Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

A-E

Diskord „Oscillations”

Diskord  OscillationsWydawca: Hellthrasher Productions

Okładka wygląda jakby kot wyrzygał na dywan kolorowe confetti, ale zawartość tego womitorium jest naprawdę godna uwagi. Pogrzebmy więc.

Diskord to Norwegowie, którzy wydali jakiś czas temu EPkę noszącą tytuł „Oscillations”. Żeby pociągnąć ten tytuł, a zarazem przejść do konkretów, powiem iż muzyka zawarta na tym krążku oscyluje wokół twórczości Autopsy ale i Atheist. Weźcie do kupy obleśność tych pierwszych z połamaniem i technicznym zaawansowaniem tych drugich, a będziecie mieli obraz Diskord. Norwegowie balansują na linii rozpiętej pomiędzy obiema kapelami, choć chwilami zdaje mi się, że tracą równowagę na rzecz ekipy Reiferta – co osobiście bardzo mi leży, ale i od tych łamańców jakoś mnie nie odrzuca. Na „Oscillations” nie zaznacie nudy, zmiany tempa jest wiele, a nade wszystko świetnie wypadają chore zwolnienia. Przyspieszenia po nich zyskują zaś jeszcze na intensywności, więc kurwa ja lepiej nie widzę.

Wniosek z tego taki, że Diskord wszystko dobrze skomponowało, na tyle dobrze, że nie kręcę nosem a głową – do dźwięków „Oscillations” oczywiście.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Horrid Engine  
2. Lethargic Regression  
3. Hermit Dream  
4. Elytrous Oscillations  
5. Symbiotic Whims  
6. A Downward Spire
Oracle
Autor

12919 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

1 komentarz

1 Comment

  1. Avatar

    Alfons Czachor

    5 października 2014 at 09:19

    Poprzedni materiał był dużo lepszy, mimo to ciągle jest to bardzo dobra i nieszablonowa muzyka. Okładka nawiązuje kolorami do poprzednich wydawnictw…W końcu ile można męczyć oko nudnymi i sztampowymi okładkami w czerni i bieli ze szkieletami i grobami w tle…ten ”oldskulizm” robi się jakimś pedalskim trendem na miarę instrumentów klawiszowych i piejących nimf w black metalu końca lat 90tych.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Felietony

Pojebany jest na maksa ten rok. Rok, który spierdolił chyba wszystkim plany i założenia, które każdy z nas chciał zrealizować / spełnić. Macie więc...

Felietony

I jak tam wasze głowy? Żyjecie? Byliście grzeczni? Nie łamaliście prawa? My jak zwykle jesteśmy rześcy, a zliczanie głosów poszło nam całkiem nieźle. Co...

Wywiady

  O Destroyers wypowiedziałem się już przy okazji ich najnowszego krążka. No podoba mi się to granie i nikt z tym nic nie zrobi,...

F-J

Wydawca: Noise Salvation Records Fuck the Facts – brzmi jak zespół sponsorowany przez TVP Info, no ale tak nie jest, a podejrzewam że może...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault