Dira Mortis „Psalms of Morbid Existence”

Dira Mortis Psalms of Morbid ExistenceWydawca: Defense Records

Trzy lata po doskonałym „Euphoric Convulsions” z drugim krążkiem powraca Dira Mortis. Recenzja musiała się więc u nas pojawić, nie ma bata. Zwłaszcza, że „Psalms of Morbid Existence” wałkowałem długo i z niekłamaną przyjemnością…

Czy coś się zmieniło? Raczej niewiele. Leszek zresztą zespołu wciąż porusza się w obrębie smolistego inkantacyjnego death metalu. Struktura albumu jest podobna do poprzedniczki, czyli mamy cztery kawałki przetykane długimi, chorymi intrami. Jeśli słyszeliście wcześniejsze materiały Dira Mortis to „Psalms of Morbid Existence” nie będzie dla Was zaskoczeniem – walcowaty, obskurny metal śmierci, wytaplany w smolisto – siarczanym brzmieniu, z morderczymi zwolnieniami i ponurym klimatem całości. Niezmienne są też inspiracje, pozwólcie jednak że nie będę ich wymieniał po raz kolejny, a powiem jedynie, że Gorliczanie (umownie) nie patrzą w stronę Skandynawii, a raczej za Wielką Wodę. Numery są długie, po siedem – osiem minut, a taki „Self – Destructive Salvation” to prawie dwunastominutowy potwór. Możecie sobie na pewno wyobrazić, jak wiele – mimo konserwatyzmu tego gatunku – się w nich dzieje. Na zakończenie dostajemy jeszcze coverem jednej kapeli zza naszej południowej granicy i wiem, że nie można tu mówić o żadnej koniunkturze, bo Leszek to maniak Krabathor jakich mało. Całość okraszona okładką Jaszaka, więc składa się nam w jedną kompletną śmierć metalową zgniliznę. I tu nachodzi mnie taka konstatacja, że o ile Defense Records to dobra wytwórnia, niestety raczej tylko jak na polskie warunki, podczas gdy to co Dira Mortis pokazało nam na „Psalms of Morbid Existence” spokojnie pozwala im sięgnąć dalej. Mnie przychodzi kilka labeli na myśl, w których zespół z Małopolski czułby się jak gruba mucha na zgniłym ścierwie.

No to się pospuszczałem, ale myślę, że słusznie. Bardzo dobre zakończenie roku w kategorii death metal. Szukajcie i słuchajcie.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. Filth Agonizing Echoes of Putrid Invocation
2. Humanity Enforcement Proceedings  
3. Dawn of Psychotropic Ages  
4. Transcendental Fleshless Incineration
5. Adoration of Transcended Essence  
6. Self – Destructive Salvation  
7. Cold Uncreation
8. Slavery

 

Autor

11176 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *