Deviation “New Generation of Torture”

Deviation New Generation of TortureWydawca: Mad Lion Records

Deviation kojarzę jeszcze z czasów, gdy grali z taką porządną kobitą na wokalu, a sama muzyka oscylowała raczej w klimatach okołomorbidandżelowskich. Ale czasy się zmieniają, a debiutancki krążek Ślązaków to już lekko inna para kaloszy.

Bo „New Generation of Torture” to skręt w stronę technicznego, brutalnego death metalu. Czy jest to zmiana na plus? Dla maniaków brutalnej sieczki pewnie tak. Ja wolę bardziej klasyczną odmianę deciora, ale jak tak słucham debiutu Deviation to stwierdzam, że zły on nie jest. Porządnie wyprodukowany, mięsiście brzmiący i dupę kopiący, że pozwolę sobie na rym. Czyli w sumie idealnie wpisali się w profil wydawcy, jakim jest Mad Lion Records. Kapela rzeźbi piłami mechanicznymi w budulcu, jakim są ludzkie zwłoki, aż posoka bryzga. Wokal to głównie brutalny growl, ale tu i tam zdarza się klasyczne świńskie pokwikiwanie. Muzycznie – riff goni riff, zwolnienie poprzedza komasację gitar lub na odwrót, skal tempa mamy tu od groma… W sumie, dzieje się tu mniej więcej tyle, co na okładce, więc wszystko fajnie się zgrywa. Jak dla mnie jest to może zbyt techniczne, bo mówiłem już że preferuję brud nad technikę, ale jeśli chciałbym się posilić na jakiś przejaw obiektywizmu (che che) to powiedziałbym, że maniacy kapel typu Hate Eternal, czy innych, brutalniejszego sortu a’la Dying Fetus powinni czuś się usatysfakcjonowani.

I to wszystko, co chciałbym powiedzieć Wam o tym krążku. Bo co więcej można rzec o klasycznym brutal death metalu z Polski? Żadna nowa generacja tortur to to nie jest, ale i tak jest skuteczna.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Need to Kill  
2. New Generation of Torture  
3. No More Insanity  
4. My Private Playground  
5. Nuclear Disease  
6. Why?!  
7. Far from the Prayer  
8. Last Chance
Autor

12262 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *