Desultory „Counting Our Scars”

Wydawca: Pulverised Records

Desultory powróciło po kilkunastu latach muzycznego uśpienia. No co Wam więcej powiem. Kolejny powrót, zobaczmy więc czy udany?

Kurwa, jakoś nigdy akurat ten zespół nie kładł mnie na łopatki. A teraz mam ja na słuchawkach „Counting Our Scars” i w zasadzie nie wiem co napisać. Niby to death metal, niby w szwedzkim stylu, ale równocześnie jakiś taki mdły. Bo jak wiadomo, to nie jest Ten szwedzki death metal, a raczej ten drugi. Bardziej melodyjny i ułożony. A’la At The Gates czy Dark Tranquility. Ja zawsze wolałem Grave czy Entombed. Rany powstałe z obcowania z „Counting Our Scars” nie są szarpane, ani kłute. Ot, lekkie i powierzchowne, nie piecze nawet za bardzo. Kilka niezłych motywów udało się Desultory wpleść w ten ponad czterdziestominutowy materiał, ale mnie on się przejada już po drugim odsłuchaniu. Jasne, wszystko świetnie jest zgrane, wycackane i okładkę im Travis Smith machnął, ale po death metalu oczekuję czegoś innego. Jednak co mnie urzekło na czwartym albumie Szwedów to lekko melancholijna atmosfera, jaką udało się im wydobyć z tych dźwięków. I nawet trudno jest nazwać „Counting Our Scars” melodyjnym death metalem. Oczywiście mamy tu melodię, ale nie jest to zbyt słodkie, a w każdym razie nie tak spedalone jak to ostatnio się przyjęło. Choć nadal dla mnie mdłe i raczej bez wyrazu.

Wielka radość ponoć nastała z okazji tejże rezurekcji. Mnie tam powrót Desultory ani ziębi ani grzeje. Zasadniczo dla mnie mogli spać dalej snem sprawiedliwego.

Ocena: 6/10

Tracklist:

1. In a Cage
2. Counting Our Scars
3. Ready to Bleed
4. This Broken Halo
5. The Moment Is Gone
6. Uneven Numbers
7. Dead Ends
8. Leeching Life
9. A Crippling Heritage
Autor

12159 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

5 komentarzy

  • Powiem tak – niech nikt nie sugeruje się tą recenzją. Prezentuje ona wyłacznie prywatne odczucie jej autora, z którym nie do końca się zgadzam… i z tego co wiem nie tylko ja. Milion razy wolę muzę weteranów z Desultory, niż tysiące kopistów ich stylu muzycznego którymi często zachwyca się grono autorów piszących dla CH.V. Owszem to zdecydowanie nie jest płyta na 10 pkt, ale 6…to kurwa jakiś żart.
    Mimo wszystko wolę lekko miękkawy dm w stylu Desultory niż słuchać kolejnego klonu ”bogów” z Grave czy Entombed którymi ostatnio zalewa się scenę metalową.

  • Ależ oczywiście, iż jest to moja subiektywna recenzja, od tego tu jestem 🙂 Z tym, że mnie nie odpowiada do końca i muza weteranów z Desultory ani ich kopistów, gdyż jak już zaznaczyłem, ja tam wolę nawet klony klonów Grave, byle miały w sobie to coś 🙂

  • Ja z chęcią poznam te tysiące kopistów, którymi to się tak zachwycamy? Naprawdę z chęcią. Chociaż z jedną.

  • Zaraz ci wymię kopistów choćby m.in waszych recenzji…a po drugie to pisałem o kopistach nie tyle samego Desultory a o kolejnych klonach modnego ostatnio szwedzkiego DM, do którego czy się wam to podoba czy nie ten zespół jest zaliczany… ok jedziemy…Claws, Intestinal, Winterwolf,Caliber666, Necronaut, Tormented,Axis Powers,Brutally Deceased, Evocation, Torture Divisin…itd nie chce mi się już wymieniać udowadniać wam, że łatwiej urazić dziś metalowca recenzenta niż księdza chodzącego po kolędzie.

  • Ależ nikt tutaj nie czuje się urażony 🙂 Co do kopistów – nie zrozumiałem jedynie, iż chodzi to o całość kopiownictwa na niwie metalowej. Ale jasne, przyznaję się jak najbardziej, że wolę kopistów zespołów, które lubię, niż nawet najbardziej oryginalne kapele, których nie lubię (notabene, nie uważam, by Desultory było jedną z nich). Proste. I do tego wyraźnie i wielokrotnie zaznaczone w recenzjach. Claws, Tormented, Winterwolf… przykro mi, nie recenzowałem tych kapel, jak i chyba w ogóle nikt na Kejosie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *