Desolate Shrine „The Heart of the Netherworld”

Desolate Shrine The Heart of the NetherworldWydawca: Dark Descent Records

Pod tę kapelę to już waliłem gęstego spusta przy okazji poprzedniej płyty „The Sanctum of Human Darkness”. Drugiemu krążkowi Finów z Desolate Shrine sprezentowałem wtedy prawie maksymalną notę.

Teraz będzie podobnie, gdyż trzeci krążek zatytułowany „The Heart of the Netherworld” też mi się zajebiście spodobał. I w zasadzie mógłbym skopiować wszytko to, co napisałem poprzednio, bo dalej jest to ten sam siarczysty death metal w „klimacie” black metalowym. Finowie nie stworzyli nic nowego, nie przeskoczyli poprzedniej płyty ani nie nagrali gorszych dźwięków. Oni po prostu kroczą dalej tą samą drogą zostawiając po sobie tylko ruiny i spaloną ziemię. Podobnie jak na poprzednim wydawnictwie wokale rozwalają uszy a wyśmienita szata graficzna cieszy oko. Żeby jednak się za bardzo nie powtarzać to napiszę o numerach, które robią mi zdecydowanie najlepiej. Pierwszym kawałkiem, który zrobił na mnie niesamowite wrażenie był „Black Fires of God” nieprzypadkowo wybrany, jako numer promujący płytę. Potem mamy majestatyczny „Desolate Shrine” z bardzo ciekawymi zwolnieniami, które zapadają głęboko w pamięć. Mój ulubiony numer na płycie to jednak „We Dawn Anew” – najdłuższy opus na krążku. Wolno się rozwija. po to aby dokurwić niesamowitą końcówką opatrzoną rewelacyjnym transowym riffem oraz wokalami, które przyprawiają o ciarki na plecach.

Jestem zachwycony tą kapelą. Desolate Shrine to zespół, którym warto się zainteresować. Ich płyty można kupować w ciemno. Jak tylko będzie okazja to wydawajcie swoją krwawicę na „The Heart of the Netherworld” nawet jakby miało zabraknąć na piątkową imprezę. Gwarantuje, że najnowsze dzieło Desolate Shrine zrobi wam równie dobrze (jak nie lepiej) niż przypadkowo spotkana w knajpie zdesperowana nastolatka z niską samooceną hehe.

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. For the Devil and His Angels
2. Black Fires of God
3. Desolate Shrine
4. Death in You
5. We Dawn Anew
6. Leviathan
7. Heart of the Netherworld

 

Autor

754 tekstów dla Chaos Vault

1 komentarz

  • W zasadzie to nie zespół a „one man band” plus dwóch wokalistów… Wszystko inne w recenzji się zgadza. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *