Deception / Demonic Slaughter „Worshippers of the Darkness”

Wydawca: Hellthrasher Productions

Cholera, dziwnie dobrały się te dwie kapele na niniejszy split. Bo w sumie obie poruszają się w całkiem odrębnych gatunkach muzycznych, a jednak zjednoczyły się na chwałę Diabła.

Deception bowiem to kapela, która para się death metalem. Ostatnio coś się ożywili po przerwie, a pamiętam czasy, kiedy strach było wejść do knajpy, bo jak nic grało tam Deception hehe. Przynajmniej na południu Polski. Ale zajmijmy się ich muzyką – dwa autorskie kawałki przynoszą nam solidną dawkę brutalnego, siarczystego death metalu. Nie wiem jak innym, ale mnie zawsze muzyka Deception kojarzyła się jak mieszanka Krisiun i Incantation, hehe – jest bardzo szybko, ale zarazem z potężną dozą diabelskiej atmosfery. I to akurat się u Deception nie zmieniło. Fajnie też wypadają w ich przypadku polskie teksty, więc całość bardzo mi się podoba. Jedynie cover Bathory pasuje średnio do ich twórczości, już bardziej by mi się zdawało go słyszeć w wykonaniu drugiego bandu z tej płytki – Demonic Slaughter. Bo u nich to również nie wiele się zmieniło – wciąż serwują nam klasyczny black metal, z charakterystyczną już dla nich zimną aurą. Ich dwa kawałki są szybkie, osadzone w klasyce gatunku – czyli tak jak nas przyzwyczaili od jakiegoś już czasu. Innymi słowy, podobają mi się. Przyczepię się za to do okładki – no to moim zdaniem można było wybrać jakiś lepszy obrazek, bo to to na froncie kojarzy mi się z panią sprzątaczką w szkolnej bibliotece…

Myślę, że oba zespoły z czystym sumieniem mogą zaliczyć to wydawnictwo do udanych. No ale teraz może by tak coś większego?

Ocena: 7,5/10 i 7,5/10

Tracklist:

1. Deception – Zatracenie
2. Deception – Narodziny początkiem umierania
3. Deception – Rite of Darkness
4. Demonic Slaughter – Hooded Reaper
5. Demonic Slaughter – Continous Self-destruction
Autor

10666 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *