Decaying „Devastate”

Wydawca: Hellthrasher Productions

Decaying – fiński duet, który powstał w zeszłe wakacje, by dewastować krajobraz za pomocą death/doom metalu. Tyle tytułem wstępu.

W rozwinięciu należy zwrócić uwagę, iż jak dotąd kapela wydała dwie demówki oraz opisywaną właśnie pełnowymiarową płytę. Na nią natomiast składają się kawałki właśnie z tych demówek – nie wiem tylko czy są nagrane ponownie, czy po prostu wrzucone w „Devastate”. Do tego, numery z demo „The Annihilator” wrzucone są pomiędzy kawałki z dema „New Order”. Hmm, dziwny zabieg, ale w sumie płyta nic na tym nie traci. Ok, do rzeczy – Decaying poruszają się na płaszczyźnie death/doom metalu, a proporcje podzielone są tu mniej więcej po połowie. Mamy więc i młóckę, która przypomina dokonania choćby Brytyjczyków z Bolt Thrower ale też i Pestilence (również z uwagi na niektóre partie wokalu) czy Morgoth. Jednak Finów ciągnie i w powolne, apokaliptyczne klimaty w stylu powolnych walców Asphyx, Hooded Menace czy jeszcze bardziej typowych doom metalowych wykonawców. Wszystko to zrobione w niezłym stylu. Choć przyznam się, że czternastominutowe monstra mogę zmęczyć co poniektórych, którzy na przykład nastawiali się bardziej na rzeź niż na powolne przemielanie. Jednak na prawdę nie ma się czego obawiać. Nawet automat perkusyjny nie razi swoim brzmieniem, sound jest dość naturalny, więc i na tym polu nie przypieprzymy się do niczego niestety, hehe. Myślę, że wypada jeszcze wspomnieć o wokalach, a w zasadzie różnorodności utrzymanej w kanonach death metalowej stylistyki. Mamy wrzaski w stylu Beccery czy Mameliego, ale mamy też mocny growl a’la Lindgren na przykład. Więc znów chwalimy. Ale nie może być inaczej, gdyż po prostu jakby na to nie patrzeć, Decaying nagrali porządną muzykę.

Wiem, że w zakończeniach zazwyczaj się powtarzam, a już gdy mowa o tym konkretnym gatunku muzyki to jestem przwewidywlny jak cholera, ale nic na to nie poradzę. „Devastate” to dobry materiał, z którym maniacy deciora łamanego doom’em powinni się zapoznać.

Ocena: 7,5/10

A po angielsku wygląda to tak: ODM.

Tracklist:

1. Strangled
2. The Aftermath
3. As the Fire Burns
4. Annihilation
5. New Order
6. …To Decay
Autor

10986 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *