DeadThorn „Daleko od Boga”

 

Kontakt: DeadThorn

Szczerze powiedziawszy kiedy dostałem ten krążek – niejako w spadku – to jakoś niespecjalnie nie pośpieszyłem aby wsłuchać się co tam debiutanci – bo tyle wiedziałem – nagrali. Miałem dużo ważniejsze – zawsze są jakieś „ważniejsze” – płyty. A to był błąd.

Ale fajny trup. Tak sobie pomyślałem po pierwszym przesłuchaniu demówki „Daleko od Boga”. Osadzony w klimacie początku lat dziewięćdziesiątych, łączący black i death w specyficzny dla tamtego okresu sposób. Prosty, trumienny, piwniczny, bez dźwiękowych fifijałków, pierdolałków i innych zbędnych dźwięków. Takiego to muzycznego trupa chce się słuchać, jak się ma więcej niż te 22 lata i czasy w których nasz trupek się zatrzymał doskonale (no trochę może skleroza obraz zniekształca) się pamięta. Utwory naprawdę nie są skomplikowane, ale to właśnie ich największa zaleta. Do tego dochodzi autentyczność (patrząc po tym kto w zespole nagina trudno się jakoś dziwić temu, że muzycy wiedzą „o czym grają”), oraz teksty – po polsku. Te ostatnie są deklamowane i skrzeczane ( nie tylko, to też warto zaznaczyć) w bardzo zresztą charakterystyczny sposób. Nie są specjalnie przekombinowane, czy pełnych pustych frazesów, chociaż jakby się ktoś chciał przypierdolić, to i pewnie to zrobi. Mnie tam liryki specjalnie nie przeszkadzają, a na pewno sposób w jaki zostały tu zaprezentowane dodaje naszemu trupowi specyficznego klimatu. Dlaczego trup? Muzycznie przecież to taki powrót – żywego wciąż – trupa, który dla wielu zakopany został tak mniej więcej pod koniec lat dziewięćdziesiątych, a dla ortodoksów nawet dużo wcześniej. Może nie jest to wszystko za oryginalne, ale przynajmniej wiarygodne w przeciwieństwie do oldschoolowych bandów 20-latków, powstających jak dwugłowe krowy po radioaktwnym deszczu.

To tylko demówka, ale narobiła mi sporo smaku na długograja, który to ponoć już gdzieś niedługo ma być nagrywany.

Ocena: 7/10 (głównie za klimat)

Tracklist:

01. Intro

02. Misterium zła,

03. Objawiony

04. Odium

05. W szponach obłędu

06. Upadłe miasto

Autor

3811 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *