Dead Man’s Hand „The Combination”

Wydawca: Agonia Records

Spotkałem się ze stwierdzeniem, iż debiut Dead Man’s Hand to najlżejszy materiał, jaki dotychczas wydała Agonia Records. Nie mam na półce wszystkich wydawnictw tejże wytwórni, ale po odsłuchaniu „The Combination” chyba przyznam rację powyższej opinii, choć oczywiście wszystko jest względne.

Nie łapcie się jednak za głowę i nie wpisujcie pilskiej wytwórni na listę pozerów i wrogów undergroundu, bo Łapa Umarlaka to nie jakieś emo, gothic metal czy smoczy power metal. Dead Man’s Hand gra thrash metal. I to nawet nie oldschoolowy thrash metal, gdzie ilość naszywek na katanach jest proporcjonalna do ilości „kurew” rzucanych w wywiadach. Nie, na longpleju Norwegów mamy dziesięć utworów, co prawda odległych stylistycznie od nowocześnie brzmiących dokonań takiego Nevermore czy czegoś w ten deseń, ale i nie jest to krążek z gatunku „Destruction: kopiuj – wklej”. Tak właściwie, to trudno jednoznacznie zakwalifikować ten album, gdyż muzyka Dead Man’s Hand znajduje się gdzieś w połowie drogi między oboma biegunami i to jest właśnie jej atut. Chwilami słychać tu echa nowych dokonań Destruction czy Kreator, kiedy indziej jest trochę bardziej technicznie, coś w stylu Atrophy czy Flotsam And Jetsam. O dziwo, raczej rzadko słychać tu echa ekipy Hannemana. Nie ma tu też nekrobrzmienia, ani grama black metalowych naleciałości, czasem jakieś motywy death metalowe się przewiną, głównie w wokalach. Wbrew tytułowi nie ma tutaj przesadnego kombinowania, choć płyta chwilami skomponowane są dość technicznie. No i nie ma czasu się nudzić, bo „The Combination” to raczej krótki materiał. A co najważniejsze, zagrany na dobrym poziomie.

Może i rzeczywiście debiut Dead Man’s Hand odstaje lekko od większości wydawnictw ekipy Filipa, lecz ta różnica dotyczy jedynie względów stylistycznych. Pod względem artystycznym (czytaj: jakościowym) „The Combination” jest równie dobra. Thrash metal czerpiący z więcej niż jednego oczywistego źródła, a to w dzisiejszych czasach już coś.

Ocena: 4,75/6

Tracklist:

1. Capaci Bomb
2. Bodu in the Barrel
3. Hostile Respect
4. The Last Stand
5. Bloodstained Hands
6. Castigate
7. Guillotine
8. Taste the Metal
9. Knuckledusted
10. The Combination
Autor

12135 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *