Corpsessed „The Dagger & The Chalice”

Wydawca: Dark Descent Records

Corpsessed przyszło z nikąd. Choć w zasadzie nie – pojawili się niespodziewanie, ale przybyli do nas z Finlandii. A wiadomo, że tamtejsze kapele death metalowe do najgorszych nie należą.

To tylko dwadzieścia trzy minuty, ale każdy, kto uwielbia death metal w starym stylu zdąży poznać się przez ten czas na „The Dagger & The Chalice”. Mroczny death metal z wyraźnym piętnem fińskiej szkoły plus szwedzkimi naleciałościami, a także odrobiną Asphyx. Kruszące ściany brzmienie przynosi prawdziwie death metalową ekstazę. Corpsessed balansuje przy tym pomiędzy różnym poziomem szybkości, choć generalnie mamy do czynienia z „mid-fast”. Choć na przykład taki przedostatni na krążku „Massgrave” to niemal death/doom’owy potwór, przetaczający się i przygniatający słuchacza swoim ciężarem – całkowite przeciwieństwo szaleńczego kawałka tytułowego, który z początku pędzi na złamanie karku (niejednego zapewne), trwa jedynie trzy minuty, a po nim pozostaje już jedynie pustka i piszczenie w uszach. Olbrzymim plusem jest wokal Niko – głęboki growl, zmiatający wszystko niczym huragan Irene, świetnie współgra z brutalną i wściekłą muzyką Corpsessed.

Jak zwykle w przypadku wydawnictwa z old school’owym death metalem nie pozostaje mi nic innego, jak polecenie Wam „The Dagger & The Chalice”. Niech Was zmiażdżą, jako i mnie zmiażdżyli.

Ocena: 8,5/10

A tutaj po angielsku – Old Death Metal Webzine.

Tracklist:

1. Introduction
2. Crypt Infester
3. Nameless Cult
4. Altar of Worms
5. Massgrave
6. The Dagger & The Chalice
Autor

9678 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *