Catch 22 „Monumetal”

Wydawca: Metal On Metal Records

Przyznam się szczerze, że z niecierpliwością czekałem na nowy krążek Catch 22, bo ich ostatni podwójny album systematycznie trafia do mojego odtwarzacza. I w końcu nadszedł czas, gdy trafił do niego również „Monumetal”.

Trafił i… rozczarowanie? Może zbyt mocne to słowo, jednak nie tego się spodziewałem po heavy/power metalowcach z Ohio. Przede wszystkim – nie wiem, czy zespół naszło na eksperymenty z brzmieniem, czy ktoś pokręcił nie tym co trzeba, ale album brzmi kiepsko. Jak średniej jakości demo. Wokal brzmi jakby dochodził z drugiego pokoju, wszystko jakieś takie niewyraźne, jedynie bas pozostał bez zmian – nadal jest sercem tej muzyki. T.J. Berry, którego głos był na „Soulreaper: Evilution/Devilution” jednym z najjaśniejszych punktów, tutaj chwilami odstawia wręcz kaszankę (posłuchajcie jak próbuje wyciągnąć górę w”Power Revolution Mad”, to zrozumiecie o co mi chodzi). A jak sprawa przedstawia się pod względem sticte kompozycyjnym? Tutaj taż panowie nie przebili poprzednika niestety. Jakby zabrakło tej płycie iskry wirtuozerii, których pełno było we wcześniejszej twórczości Catch 22. Oczywiście nie jest tak źle, żeby nie dało się słuchać „Monumetal”, bo kawałki jak „Catch 22” lub „Killing Time” to w dalszym ciągu wspaniałe utwory w stylu amerykańskiego power metalu (czyli tego bardziej maskulinistycznego niż jego europejska odmiana). Niemniej jednak ten krążek nie porywa mnie. I nic nie poradzę, że cały czas robię sobie odniesienia do poprzednika, ale tamten album po prostu urywa głowę heavy metalowym huraganem, tutaj mamy zaś jedynie lekki wietrzyk, który nie wyrządza żadnych szkód. Dlatego też tyle zeszło mi z tą recenzją – tym razem starałem się znaleźć jak najwięcej punktów na rzecz kapeli. Udało mi się to w średnim stopniu.

Mam nadzieję, że to jednorazowa wpadka i Catch 22 wyciągnie wnioski z lekcji, jaką dadzą im recenzenci. Nawet Metallica potrafiła po gniocie nagrać album bardzo dobry, więc i im powinno się udać. Liczę na to.

 

Ocena: 6/10

Tracklist:

1. Power Revolution Mad
2. Contained?
3. …And the Fire Still Burns
4. Killing Time
5. Igniter
6. Exciter’s Lust
7. Downward Spiral
8. Switchblade Hate
9. Against The Grain
10. Twisted, Ruined And Black
11. Catch 22
Autor

11585 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *