Burning Love „Rotten Thing To Say”

Wydawca: Alternative Press

Ktoś się może solidnie zdziwić, że na łamach Chaosa recenzujemy taką kapelę jak Burning Love. Nieco odbiega ona od tego, co tu zwykle polecamy albo, co zwykle besztamy, ale jak dostaniemy promówkę to trzeba ją zrecenzować. Takie już z nas dobre chłopaki hehe.

Dlaczego taki wstęp? Burning Love gra hardcoe’ra! Oczy wielu wywaliło ze zdziwienia? Jednak kijem przez szmatę bym się za to nie chwycił gdyby to było granie w stylu hardcorowych nastolatków puszczanych w MTV. Burning Love na swoim najnowszym materiale „Rotten Thing To Say” daje nam lekcje: czym był hardcore kiedyś i jakie gówno nagrywa się teraz. Zespół wraca do korzeni tej muzyki, do czasów, kiedy hardcore i punk leżały bardzo blisko siebie. Nie ma się, co dziwić, bo zespół ten powstał na zwłokach kultowego w pewnych kręgach Cursed. Dla mnie osobiście takie granie przedstawia dość sporą wartość, może nie jest to muzyka, którą słucham codziennie, może o jej historii wiem mniej więcej tyle, co o wysiewie pszenicy, ale dla mnie liczą się emocje. A tych na „Rotten Thing To Say” nie brakuje. Niesamowicie energetyczne granie z niezliczoną ilością smaczków, ciekawych riffów i właśnie emocji. Emocji tak silnych i wyraźnych, że aż zaraźliwych. Aż by się chciało trochę pochuliganić hehe.

U mnie ten materiał ostatnimi czasy króluje w odtwarzaczu samochodowym. Cud, że jeszcze nikogo nie rozjechałem.

Ocena: 7/10

Autor

790 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *