Blut aus Nord “Odinist – The Destruction of Reason by Illumination”
Wydawca: Candlelight Records
Czy często spotykacie się z muzyką, która wciąga Was, zasysa niczym czarna dziura? Która nie wiadomo jak i skąd pojawia się niczym zwidy podczas delirium? Która wije się w ciemności i oplata słuchacza, powoli zaciskając mu pętlę wokół szyi? Która, jak choroba psychiczna, przychodzi, a Wy wcale nie chcecie się jej pozbyć?
Nie myślcie, że powyższe zdania, są tylko po to, by zapełnić czymś wstęp. Posłuchajcie ostatniego dokonania Blut Aus Nord, a zrozumiecie, co czuję, obcując z „Odinist – The Destruction Of Reason By Illumination”. Ta płyta to nie jest jakiś tam black metal. To jest Black Metal! Zawierający pierwiastki zła, skumulowane w siedmiu odsłonach (choć wyświetlacz pokazuje mi uparcie 9 numerów, ale wlicza Intro i Outro). Całkowicie hipnotyzujące, wprawiające w klaustrofobiczne reakcje riffy, wolno leją się z głośników. Francuzi nigdzie się nie spieszą, powoli wycinają chore melodie. Perkusja chłodno wybija rytm, a gdzieś w tle majaczy wokalista. Świetnie budowane napięcie „Odinist…” powoduje, że każdy dźwięk tego niespełna czterdziestominutowego tworu jest wchłaniany przez ciało jak czad – prawie bezwiednie, jednak efektywnie i bezlitośnie. Posępna muzyka trwa na szóstym krążku Blut Aus Nord, jak już wspomniałem, niedużo ponad pół godziny, ale z uwagi na jej minimalizm i przejmująco osowiały, katatoniczny klimat, sprawia wrażenie, jak gdyby cała płyta składała się z jednego, długiego utworu. I to wcale nie jest zarzut, bowiem „Odinist…” nie nudzi się. Ona wciąga. Ale mimo wspomnianego minimalizmu nie są to łatwe dźwięki. Nie posłuchasz ich w knajpie, w samochodzie, na empetrójce w drodze do szkoły. Słuchając Blut Aus Nord polecam skromne (o ile w ogóle jakiekolwiek) oświetlenie i czarodziejkę gorzałkę pod ręką. Wtedy możliwe, że dotrą do Was dźwięki Francuzów. U mnie lśni się jedynie matryca laptopa (tak, wiem, w ogóle nie brzmi to złowieszczo, ale taka jest prawda – nie siedzę w piwnicy przy świetle pochodni tudzież księżycowej poświacie, pisząc na pergaminie z ludzkiej skóry), ale szklanka w pobliżu się znajduje i „Odinist…” wspaniale z nią współgra. Bo to jest mizantropijna muzyka, nie nadająca do delektowania się nią w grupie. Ja tak właśnie robię i dobrze mi z tym.
Blut Aus Nord słusznie uważany jest za jeden z ważniejszych zespołów na obecnej scenie black metalowej. „Odinist – The Destruction Of Reason By Illumiantion” potwierdza wspomniane zachwyty. Płyta w 100% zimna, zdehumanizowana, aspołeczna. Dlatego też tym bardziej ją Wam polecam.
Ocena: 9/10
Tracklist:
| 1. | Intro | ||
| 2. | An Element of Flesh | ||
| 3. | The Sounds of the Universe | ||
| 4. | Odinist | ||
| 5. | A Few Shreds of Thoughts | ||
| 6. | Ellipsis | ||
| 7. | Mystic Absolu | ||
| 8. | The Cycle of the Cycles | ||
| 9. | Outro |
You might also like
|
|
|
|
|



















