Blood Stronghold „The Immortal Past”

blood

 

 Wydawca: Witches Sabbat 

Wczoraj w jakże celny sposób Oracle nawiązał w recenzji do pornusów. Dzisiaj z kolei ja skupię się na grupie dla których te filmy to jedynym kontaktem z seksem – wszelkich fanów fantasy, toporów praworządnego zniszczenia wszystkiego złego na literę B i sesji rpg włącznie. Sesji, które bez muzyki się nie obędą.

Niby śmichy – chichy, ale dam sobie rękę uciąć, że gdyby tacy nastoletni rpgowcy przypadkiem dorwali gdzieś debiut Blood Stronghold i udało się im wyciąć „ten strasznie harczący i niezrozumiały” wokal, to epickie czyny, smoki, gargulce i inne zbiorowe gwałty na jedynej dziewczynie w grupie, były by jeszcze bardziej miłe. Z drugiej strony czy mogą lepiej chłopcy noszący znamiona wąsa pod nosem, dokonujący tego wszystkiego siedząc w ciepłym domu, pijąc piwo i paląc zajebane staremu papierosy?

Teraz na poważnie. Debiut Blood Stronghold mi robi. I to robi mi bardzo dobrze. Projekt ten jest efektem polsko – australijskiej współpracy dwóch osobników kryjących się pod ksywami : Krew (Zuarasiz) i Nightwolf (m.in. Eternum). Po długim katowaniu tych 3 kawałków (na digi jest ich dokładnie tyle), dodam że kooperacja to niezmiernie udana i tylko czekać na więcej. Zresztą już jest długograj i EP-ka (tę posiadam i nie omieszkam opisać w niedługim czasie). Z czym mamy do czynienia? Rodzaj muzyki określono jako medieval, archaic heathen Black Metal, a od siebie dodam, że jest bardzo epicko, dostojnie i w ogóle patyna nie siada. Bathory spotyka Summoning i mnie niczego nie więcej nie potrzeba. Jedynym mankamentem jest to, że płyta jest cicho nagrana (albo mój egzemplarz). Nie tam, że nic nie słychać, ale kiedy na wieży daję głośność przy której sąsiedzi w klatce normalnie nerwowo podtrzymujące wydzwaniające rodowe srebra, to w tym wypadku wkurwia się tylko kobieta z mieszkania obok.

Debiut Blood Stronghold został wydany pierwotnie na kasecie (nie mam pojęcia czy jeszcze dostępnej) i jako digipack. Ten drugi jest do dostania na pewno, więc wiecie co z nim zrobić.

Ocena: 7,5/10

Tracklist:

01.Intro
02.Frozen Memory of the Dark Past
03.In the Mists of the Immortal Past
04.Legacy (of Wolves, War & Thunder)

Autor

3603 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *