Blood of Kings „Blood of Kings”

Kolejna nowa nazwa na mapie światowego tradycyjnego heavy metalu. Nazywają się Blood Of Kings i choć nazwa może sugerować jakieś epickie inspiracje – nie tędy droga.

Blood Of Kings to zespół z Seattle, a to demo to pierwszy dowód na ich istnienie. „Blood Of Kings” składa się z czterech numerów, będących wypadkową klasycznego heavy metalu, speed metalu i thrash metalu. Niejednokrotnie wszystkie te inspiracje są słyszalne w jednym utworze, więc na nudę narzekać tutaj na pewno nie można. A czuć tutaj inspiracje choćby Mercyful Fate (najmocniej chyba w „Heart For The Land”), Metal Church, Iron Maiden, chwilami może nawet Venom. Czyli jeśli ktoś lubi stary dobry metal, powinien być usatysfakcjonowany – ta muzyka jest naprawdę nieźle skomponowana, przyzwoicie brzmi… Jedyne co może niektórych denerwować to maniera wokalisty – chwilami gość dość denerwująco… skrzeczy. Mimo wszystko jednak da się to przeżyć bez waty w uszach. A tak serio, to przyrównałbym wokal może do Davida Wayne’a z bardziej nosowym charakterem.

Reasumując, Blood Of Kings zadebiutowało w bardzo przyzwoity sposób i moim zdaniem ta muzyka ma szansę zainteresować zwolenników bardziej tradycyjnych form metalu. Miło się słucha!

Ocena: 7,5/10

Tracklist:

1. People of the Light
2. Force Fed
3. Heart for the Land
4. Derailed

 

Autor

11468 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *