Black Altar „Suicidal Salvation”

Black Altar Suicidal Salvation1Wydawca: Darker Than Black Records

Nie licząc potrójnego splitu, który ukazał się w zeszłym roku kawał czasu minął, od kiedy Black Altar wydał coś nowego. Moja przerwa z tym zespołem była też dość długa, bo poprzedniego wydawnictwa jeszcze nie słuchałem, wiec z otwartymi ramionami przywitałem ich najnowsze dzieło, czyli EP „Suicidal Salvation”.

W pierwszych ogólnych słowach: jest dobrze! Od pierwszych sekund ta muzyka wciąga. Pierwszy numer: „The Sentence” rozpoczyna się dość niemrawo, ale potem przyjebuje potężnym riffem. Rzekłbym riffem płyty hehe. Naprawdę świetny utwór. Kolejny numer, tytułowy, to klasyczny Black Metal, ale przy tym kawałku pragnę zwrócić uwagę na wokale: naprawdę dobrą robotę odwalił Shadow na tym materiale. Dalej mamy instrumentalny przerywnik a zaraz po nim słychać marszowy „Pulse ov the Universe” też bardzo przyzwoity kawałek. Ostatni na tej EP numer to „666 MegaBeast”. Tytuł dość infantylny, ale kawałek naprawdę ok. Ponieważ ta recenzja jak dotąd przypomina plan w punktach to wydaje mi się, że powinienem wysilić się na jakieś pozbieranie tego do kupy. Plusy to zdecydowanie: wokale i pomysły na wpadające w ucho riffy. Minusem tej EPki jest dla mnie delikatny romans Shadow’a z elementami symfonicznymi. Czasem dobrze to wypada dodając muzyce nieco patetyzmu, ale w większości przypadków jest to raczej drażniące.

Generalnie dla mnie ta EPka to materiał dobry i słuchany z przyjemnością.

Ocena: 7,5/10

Tracklist:

1. The Sentence    
2. Suicidal Salvation    
3. Journey to the Astral Realm  
4. Pulse ov the Universe    
5. 666 MegaBeast
Autor

695 tekstów dla Chaos Vault

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *