Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

A-E

Bitcheater „Worship of Satan”

Bitcheater Worship of Satan

Wydawca: Bestial Invasion Records

Pewnie większość z czytających te słowa kojarzy takie nazwy jak Abigail czy Barbatos no i samego Yasuyuki. Więc mam dla Was informację – Japończyk atakuje z nowym zespołem.

Kapela zwie się Bitcheater i poza Yasuyuki w składzie znajdziemy jeszcze kolesia o imieniu Mutsuaki i nazwisku Suzuki, więc nie wiem czy to rodzina czy nie. Nieważne. Co znajduje się na debiucie kapeli, zatytułowanym „Worship of Satan”? No podziemny metal, ma się rozumieć. Ale hm… zdecydowanie różniący się od wcześniej wymienionych przeze mnie kapel. Kurwa, zastanawiałem się jak opisać muzykę Bitcheater i nie wiem, czy to będzie uprawnione czy nie, ale wyobraźcie sobie, że dzisiejszy Darkthrone chce nagrać po swojemu „Sad Wings of Destiny” albo „Rocka Rolla”. Hard rockowo – heavy metalowe riffy właśnie z dużym piętnem bardzo wczesnego Judas Priest zostały tu zagrane na black metalową modłę – w sensie brzmienia, wokalu, brudnej, podziemnej produkcji, do której przecież przyzwyczaił nas Yasuyuki właśnie w innych swoich kapelach. Inna kwestia, czy ma to ręce i nogi? Moje uczucia są mieszane. Nie do końca mnie przekonuje ten pomysł – wolnych, chwilami niemal rockowo-bluesowych patentów obleczonych w szorstkie niczym kurwa pumeks granie. Ja wiem, że ponoć Rob Halford lubi jakiś tam bardziej mainstreamowy black metal, ale nie tak sobie wyobrażam jego mezalians z czarną sztuką. W mojej opinii pan Suzuki przestrzelił bramkę i nie wróżę „Worship of Satan” jak ktoś kupi z uwgai na muzyka, będzie oczekiwał szybkiego i ostrego metalu. Jak ktoś kupi z uwagi na okładkę – będzie oczekiwał jakiegoś Canada Worship Metalu. A jak ktoś kupi bo usłyszy hasło „black metalowe Judas Priest” to się rozczaruje i wybiegnie z płaczem. Ten krążek ma kilka ciekawych momentów ale na dłuższą metę mnie męczy, a szkoda – bo jako fan Abigail i Barbatos sporo sobie obiecywałem po tej płycie.

Może się kiedyś tam do niej przekonam, ale na ten moment jestem raczej na nie. Albo na „no nie wiem”. W takim rozkroku stoję. Ale raczej chyba nie.

Ocena: 6/10

TRacklist:

1. Bitcheater
2. Far East Black Phantom
3. Evil Night
4. Satanikhaoslaughter
5. Dystopia of the Moon
6. Black Throne
7. Buried in a Black Grave
8. Return to the War
9. Necromancer Screams
10. Lucifer Dreaming in Love
Oracle
Autor

13109 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chaosbook

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

F-J

Wydawca: Agonia Records Nazwa Inquisition w pewnym momencie budziła sporo kontrowersji… Sprawa jakby przycichła… Nie wiem, na czym stoi, więc się nie będę tym...

P-W

Wydawca: Selfmadegod Records Nawet nie wiem, kiedy minęło te sześć lat od premiery ostatniego pełnowymiarowego materiału krakowskiego Terrordome. A minęły wręcz kurwa jak jeden...

P-W

Wydawca: Inferna Profundus Records Czy mi się wydaje, czy obrodziło ostatnio wydawnictwami z gatunku lo-fi black metal? A może to tylko ja częściej je...

Wywiady

O Szarym Wilku zrobiło się swego czasu dość głośno. Nie dziwota to kawał porządnej muzy. Reaper zgodził się na ten króciutki wywiad i opowiedział,...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault