Bestial Raids „Master Satan’s Witchery”

Wydawca: Nuclear War Now! Productions

To już w sumie taka świecka tradycja, że wydawnictwa od Bestial Raids są zawsze recenzowane na Chaos Vault, nie może być więc inaczej w przypadku „Master Satan’s Witchery”. Szczególnie, jeśli czekało się nań długie pięć lat.

Poza tym Sadist i spółka odeszli od wydawania splitów czy Epek, więc maniak Bestial Raids miał w tym przypadku lata chude. Nie wiadomo jak będzie w przyszłości, ale prawda jest taka, że trzeci krążek jest tak wypełniony Szatanem i śmiercią, że powinno wystarczyć do kolejnego albumu. Ale ad rem. „Master Satan’s Witchery” to ponad pół godziny black/death metalu na światowym poziomie. Tej muzyki nie można już pomylić z żadną inną kapelą – Bestial Raids niesie swoją twórczością pożogę rozpoznawalną, wypalającą Wam na dupie swoje logo rozgrzanym prętem. I porównując do wcześniejszej „Prime Evil Damnation” moim zdaniem jest jeszcze bardziej bezpośrednia i surowa. O ile na tamtym krążku sporo miejsca zajmowały mordercze zwolnienia, o tyle trzeci opus praktycznie od początku do końca przelatuje na najwyższych obrotach. Trochę się na tym tle odróżnia „Angel of the Abyss”, jako jedyny zachował właśnie to charakterystyczne dla poprzedniczki zło i bestialstwo zamknięte w pojebanych, marszowych motywach. Przyznam, że brakuje mi tego trochę na „Master Satan’s Witchery” bo muzyka zyskałaby choć odrobinę na różnorodności, nie tracąc ani trochę na sile przekazu, czy mówiąc prostszymi słowy – pierdolnięciu. Oczywiście najnowszy opus nadal wciąga nosem dużą część sceny nosem, jednak po mnogości sesji odsłuchowych, jakie spędziłem z tym albumem dochodzę do przekonania, że dla mnie najlepszym albumem Bestial Raids nadal pozostaje poprzedniczka z 2011 roku.

Ale oczywiście na najnowszy krążek już czeka przytulne 168 cm² powierzchni na mojej półce. Wciąż bowiem grupa trzyma cholernie wysoki poziom i bardzo przyjemnie będzie ich znów zobaczyć wiosną.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Elder Devilry  
2. Excrements of Creation  
3. Descending the Thantifaxath  
4. All Sins Abode  
5. Kingdom Below  
6. Angel of the Abyss  
7. Darkness Visible
Autor

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *