Wydawca: Hell’s Headbangers Records

A oto i sympatyczna siedmiocalówka od Włochów z Barbarian. Trzeci album jakoś mi umknął, ale pamiętam, że recenzowałem dwójkę i całkiem całkiem mi się podobała. A co znajdziemy na „Barbarian”?

A tylko dwa numery, lecz o dużej mocy rażenia. Włosi w swojej kuchni przygotowują ten szczególny miks archaicznego speed/thrash metalu z hellhammeryzującym metalem, a całość okrasza brzydkie, szorstkie jak broda konkubenta mamy, gdy odwiedza Was wieczorem w pokoju po zmroku. Słuchając „Barbarian” czuję się jakbym piłował drewniany krzyż zardzewiałą piłą ręczną – teoretycznie jest to strasznie toporne, ale sprawia niemałą frajdę. Ostre, lekko epickie riffy w takim „Stench of God” mogą się kojarzyć nawet z Destroyer666, ale już na przykład gdy zwiększają temp zdecydowanie więcej tutaj wspomnianego speed metalu. Całość nie trwa nawet dziesięciu minut, ale taki jest już urok siedmiocalówek – przy tym Barbarian nie leci w chuja i na tym krążku obydwa numery są całkiem nowe. Można by więc spokojnie wysupłać z kieszeni te kila złotych i nabyć „Barbarian” przy okazji.

A jako że te dwa numery stanowią przedsmak nadchodzącej płyty to mogę Wam powiedzieć, że jest w takim razie na co czekać.

Ocena: 8/10

Tracklist:

Side A
1. Simulacra of the Ageless Need  
Side B
2. Stench of God