Autolatry „The Hill”

Kontakt: Autolatry

Gdy dostałem paczkę od Mike’a z Old Death Metal Webzine, a w niej debiut amerykańskiego Autolatry, mocno się zdziwiłem. Bo Mike zawsze wysyła mi krążki death metalowe, a po drugie – co najmniej dobre.

Natomiast „The Hill” to krążek black metalowy i raczej przeciętny. No ale jak go chłopcy poprosili, to mi wysłał, hehe. Ale może zacznę od plusów – Autolatry wydało ten album swoim własnym sumptem, a mimo to, mamy do czynienia z digipackiem. Cóż, jak się chce to można. Wewnątrz mamy zaś black metal, który chwilami może się spodobać, ale niestety w większości nie podoba się w ogóle. I nie wiem nawet dlaczego – w zasadzie dużo tu młócenia, zimnego klimatu, na nienajlepsze brzmienie również da się przymknąć oko. Więc o co chodzi? Naprawdę nie wiem, może o to, że ten materiał jest za długi, niestety nudny i jakoś nie trzyma mi się kupy. Wszystko jest takie jednostajne, pomimo kilku zwolnień czy wtrąceń. Chwilami ten album nawet mnie drażni. Słucham go, ale nie mogę doczekać się momentu, kiedy ta recenzja będzie już napisana, a ja zarzucę jakiś inny album. Wokale raz skrzeczą jak to w black metalu bywa, kiedy indziej wokalista raczej chrypliwie skanduje… Ale żeby coś tu wynikało z czegoś innego? O tym nie ma mowy niestety. W takim „Beheading” mamy nagle zwolnienie, dość spokojne granie, z prawie rockową solówką, ale ono również działa mi na nerwy, tak samo jak nawał szybkich riffów. I nic innego nawet nie wymyślę na temat tego krążka, ponadto, że jest dość nijaki.

Dobra, mam odbębnioną tą recenzję i prawdopodobnie nigdy już do tego krążka nie powrócę. Chyba, żeby sprawdzić, czy Autolatry wciąż mi się nie podoba.

Ocena: 5,5/10

Tracklist:

1. Guilty By Existence
2. The Hill
3. A Martyr
4. Beheading
5. Cold Wind
6. So They Don’t Mourn
7. A Return To Wormwood
8. Awaken
9. Resurrection of the Midnight Sun
Autor

10175 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *