Aurvandil „Yearning”

 

Wydawca: Eisenwald

Pewnie nie będę pod koniec 2011 roku pamiętał o tej płycie – tak to zakończyłem recenzję krążka „Ferd” one man bandu o nazwie Aurvandil, którą to napisałem 1 lutego. I w zasadzie miałem racje, ale została mi ona przypomniana pierwszym długograjem w historii zespołu z mitologiczną nazwą.

Przyznam szczerze,że nie byłem się w stanie zmusić do przesłuchania tego krążka w całości. Podchodziłem do niego parę razy i wymiękałem w okolicach 5 kawałka. Niestety pełny album Aurvandil jest dla mnie zbyt monotonny i niestety przez ponad godzinę(*) tak naprawdę nie wiele się dzieje i na palcach jednej ręki mogę policzyć momenty przy których zatrzymałem się na dłużej. Wciąż jest to black metal utrzymany w tempach średnich i szybkich. Ważnym elementem składowym muzyki Aurvandil są klawisze w większości wypadków schowane, ale rozpoznawalne i nadające całości pewnego, odrealnionego klimatu i to akurat jest na plus. Również akustyczne wstawki zdają się być całkowicie na miejscu, chociaż wsłuchując się w nie miałem wrażenie, że to już gdzieś, kiedyś było. I tak naprawdę płytę zabija jej długość. Zarówno w aspekcie całościowym, jak i pojedynczych utworów. W paru miejscach łapałem się na tym, że ziewałem i patrzyłem ileż to jeszcze tych minut do końca. Zdecydowanie dużo lepszym rozwiązaniem było by skrócenie utworów. To, że ktoś chce robić epicki black nie oznacza, że musi walić  dziewięciominutowymi kobyłami, które w pewnym momencie tracą impet i zaczynają nudzić. Na plus natomiast dodam jeszcze, że podoba mi się gitara.

W tym tempie wydawniczym bankowo nie będzie mi dane zapomnieć o Aurvandil do końca bieżącego roku i pewnie w okolicy ulubionego święta wszystkich marketingowców od grubych panów w czerwonym wdzianku, dostanę kolejny. Niech, że i tak będzie.

*Moja wersja promo ma 10 utworów stąd ta godzina, natomiast za cholerę nie wiem jaki ostatnio utwór ma tytuł, bo dostałem gołą płytę bez jakiegokolwiek info.

Ocena: 6/10


Tracklist:

 

01. Yearning – Prelude
02. End of an age
03. Reign of ice I
04. A guide to norhtern scape
05. Walking – Interlude
06. I summon scorn
07. Reign of ice II
08. Gylfi’s journey
09. Reaching – Finale


Autor

3331 tekstów dla Chaos Vault

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *