Artep „Thy Will Be Done On Earth As Is Done In Hell

Wydawca: Bleak Art Records

Artep dla mnie jest tworem nowym, zapewne w tym temacie wielu z Was poda mi rękę. Kapela pochodzi z dalekiej Kanady, ale nie gra war metalu, nie spodziewajcie się. W zasadzie to Artep gra… symfoniczny black metal.

A żeby było lepiej, to w ich twórczości najmocniej słychać echa kapeli, której nazwa jest synonimem komercji, sprzedania się i co tam jeszcze ciekawego na forach się da wyczytać. Tak. „Thy Will Be Done On Earth As Is Done In Hell” mocno inspirowane jest Dimmu Borgir i to słychać już od pierwszych taktów ich debiutu. Bogato zdobiony w klawisze materiał uzupełniony jest nawet o wokal zbliżony do shargathowego skrzeku. Kompozycje budowane są w podobnym stylu (choć dam sobie rękę uciąć, że jakby słyszał to któryś z muzyków Artep, wyparłby się tego po trzykroć), choć może jeszcze bez tak bombastycznego rozmachu, jak u Norwegów. Ale to pewnie kwestia stażu, lecz pewnie i talentu. Bo co by nie mówić, burgersi mają zmysł do takiej muzyki. Artep póki co jest jedynie dobrym naśladowcą. Tak, dobrym – bo „Thy Will Be Done On Earth As Is Done In Hell” wypada całkiem porządnie, nie ma tutaj kaszany, jakiej dopuszczają się czasami naśladowcy wspomnianego bandu ze Skandynawii. Sporo tu przyspieszeń i blastów, ale i dużo wolnych symfonicznych momentów i chęci pójścia w bardziej nowoczesno-black metalowe rejony. Artep stara się nie przegiąć przy tym pały i z tego co słyszę, na tym krążku im się to udaje. Oby tak pozostało w przyszłości.

Nie czarujmy się, muzyka jaką tworzy Artep jest z gatunku „kochaj albo rzuć”, bynajmniej nie z powodu swojej ekstremalności, lecz skojarzeń i inklinacji. Niemniej jednak debiut wypada jak na moje ucho okej. Jeśli więc ktoś się nie wstydzi tego, że woli zespół którego nazwa padła w tej recenzji już nie raz od takiego na przykład Black Witchery, może mieć na Kanadyjczyków oko.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Birth Of The Antichrist
2. Antichrist
3. Eruption
4. Desolate Land
5. Crossing The Archeron
6. Armageddon
7. Black War
8. Eye Of The Serpent / Oko Hada
Autor

10967 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *