Aquilla „The Day We Left Earth”

Dziś przyszła pora na recenzję EPki młodej stołecznej kapeli działającej pod nazwą Aquilla. Chłopaki parają się heavy metalem, a niestety – osobiście nie znam dobrej polskiej heavy metalowej kapeli z kraju między Wisłą a Odrą.

Wstęp nie nastraja pozytywnie, co? Aż tak źle nie jest. Ale i różowo jak w bajce o kucykach pony. „The Day We Left Earth” to sześć numerów plus dwa bonusowe. Co mnie w nich drażni? Wokal. Koleś niby nieźle wyciąga górę, ale chwilami irytuje mnie barwa jego głosu, gdy śpiewa niższe partie. Ja to bym wolał poza tym, gdyby wokal nadawał muzyce większego pazura, a niestety tak się nie dzieje. Co do muzyki z kolei – Aquilla wzoruje się na amerykańskim power metalu, heavy metalu z elementami speed metalu. Coś jakby wrzucił tu inspiracje Attacker, Agent Steel, Metal Church i z nowszych kapel na przykład takie Hammerfall czy Primal Fear. Czyli jeśli ktoś lubi takie klimaty to pewnie mu przypasuje, ja jednak wolę gdy jest trochę brudniej. Klawisze wypierdoliłbym stąd w ogóle. Poza tym widzę tu jeszcze jedną wadę – muzyka Aquilla jest poprawna, ale za cholerę nie zostaje w pamięci. Nawet w ucho mi jakoś nie wpada, a zazwyczaj nie mam z tym trudności w przypadku zespołów tego sortu. Po prostu przelatuje, a w głowie pozostaje pustka. Słuchając bardzo nie bolało, jak nie słyszę to też nie płaczę z tęsknoty.

Opierając się na tytule, w dniu, w którym Aquilla postanowiłaby opuścić ziemię nikt by tego nie odczuł. Materiał poprawny, ale bez historii. Z drugiej strony, chłopaki nie wyglądają jeszcze nawet na pełnoletnich więc wszystko przed nimi.

Ocena: 5/10

Tracklist:

1. Falling Stars pt.1
2. Sunrider
3. Falcon IX
4. Pulsar Trip
5. Event Horizon
6. Falling Stars pt.2
Bonus Tracks:
7. Zero
8. Breaking the Night

Autor

10086 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *