Connect with us

Szukaj, a znajdziesz...

Chaos Vault

A-E

Antimateria „Valo Aikojen Takaa”

antimateria-2016-valo-aikojen-takaaWydawca: Purity Through Fire

Finlandia jest naprawdę w pytę. Chyba każdy się ze mną zgodzi, że Kraina Tysiąca jezior to miejsce, w którym powstają zajebiste krążki black metalowe. No może i czasami gorsze, ale z reguły finusy trzymają swój odpowiedni, zimny i nihilistyczny poziom. Ot, niech dowodem będzie chociażby debiut Antimateria.

Z reguły rodzaj black metalu (kosmiczny, że tak ujmę) jaki wykonuje gościu stojący za tym projektem nie zawsze mi podchodzi, ale w końcu kiedyś trzeba się przemóc i poznać lepiej swojego oponenta. I przyznam, że było to poznanie dosyć owocne. Już pierwsze riffy przyniosły mi na myśl klimaty mocno eksplorowane przez norwegów z Taake. Zachęcony taki obrotem sprawy postanowiłem słuchać dalej. I znowuż, wchodzący – o zgrozo – klawisz skojarzył mi się ze szwedzkim Lustre. Myślę sobie, zaraz chyba jednak zrezygnuję, ale gdy w kotle zaczęło mieszać się coraz szybciej do głosu doszło brzmienie gitar, miejscami żywcem wyjętych z satanic warmasterowego rzemiosła. Album został więc w całości uratowany. Taki wachlarz muzycznych rejonów skumulowany w jednym miejscu po prostu musiał Antimateria wyjść na dobre. I wyszedł, bo słucha się “Valo aikojen takaa” naprawdę całkiem nieźle mimo, że klawisz tutaj jest jednym z istotnych elementów układanki. Słowem: czuć chłodny powiew wiatru płynący z głośników. Widać na mroźnym nieboskłonie jasno majaczące gwiazdy i słychać skrzypiący pod buciorkiem śnieg. Co jest w tym wypadku najważniejsze. I choć akcja płynie raczej w średnich tempach, to dzieje się tutaj naprawdę wiele i wciąga ona na tyle mocno, że podróż z gdańskiego Przymorza do Rębiechowa minęła mi w mgnieniu oka.

Jak na debiut jest bardziej niż klawo. “Valo aikojen takaa” smakuje niczym czysta Finlandia: wchodzi gładko, a na następny dzień człowiek nie czuje kaca i ma ochotę na więcej. Dobre, na jesienną aurę.

Ocena: 8/10

Tracklista:
01. Intro
02. Sieltä mistä valokaan ei milloinkaan karkaa
03. Tieni kohti lopullista tuhoa
04. Roihuten läpi yötaivaan
05. Kun aukeaa mysteerit kuoleman
06. Kadoten merien hautaan
07. Valo aikojen takaa

Łysy
Autor

502 tekstów dla Chaos Vault

Grafoman, pies karawaniarski... Koneser i nałogowy degustator 40%. Fan śmierć, jak i czarciego metalu, którego słucha od komunii...

1 komentarz

1 Comment

  1. Avatar

    nabuhodonozor4

    27 listopada 2016 at 13:21

    Ujdzie płyta, da się posłuchać

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kejosowe miejsce spotkań

Powiedzieli...

Polecamy jeszcze

Newsy

  W wieku 45 lat odszedł Timo Ketola, fiński autor grafik. Timo stworzył okładki dla takich zespołow jak Antaeus, Chapel of Disease, Dead Congregation,...

Newsy

19 pażdziernika nakładem Devoted Art Propaganda ukaże się spilt Gruzji z rosyjskim Neon Scaffold. Materiał będzie nosił tytuł „Konflikt” i ukaże się na 12″...

Newsy

Połączone siły Ouroboros i Pestis Spiritus ! Split-zine w duchu podziemnego Black Metalu przeciwko nowoczesnemu Światu. OUROBOROS nr 2 Obszerna recenzja i komentarz do...

F-J

Wydawca: Black Death Production I cyk kolejny debiut wpadł mi w łapska. Tym razem EPka włoskiego Ghostlord „Abyssic Death Masters”. I przyznam, że tytułowe...

Copyright © 2004 - 2020 Chaos Vault