Angrepp „Warfare”

Wydawca: Abyss Records

Jestem niereformowalny. Masa wytwórni podsyła mi coraz to inne objawienia sceniczne, a ja nic. A dostanę nagle płytkę z siermiężnym black/thrash metalem, jakiego wiele, a ja – wow!

No dobra – może nie wow, ale w porzo jest. Angrepp bowiem jest typową szwedzką kapelą, grającą typowy black/thrash metal. Niby nic, a jednak micha się cieszy. No bo jakże tu nie tupać nogą do dźwięków zawartych na „Warfare”, będących niczym innym jak graniem w stylu takiego Nocturnal Breed? A wiadomo skąd oni czerpali inspirację, więc źle nie jest. Celowo piszę nie o samych korzeniach tego grania, tylko o epigonach gatunku. Bo twórczość Angrepp jest tyle dla ucha przyjemna co szablonowa i mało oryginalna. Skoczne riffy, które z łatwością wpadają w pamięć, jednak nie zajmują w niej wiele miejsca, ani czasu. Czas jest przepisowy, bo trzydzieści pięć minut to niemal perfekcyjny czasookres dla takiego grania. Kanony blackowego thrash metalu zostały więc zachowane. Jasne, fajnie pewnie się żłopie browary w rytm „Rape, Kill, Rock n Roll”, ale nie tak fajnie jak w rytm Die Hard na przykład. Po prostu u Angrepp brakuje mi jakiejś nutki większego zaangażowania w to co robią. Bo jest rozpierdol, ale taki trochę bez przekonania, a w metalu to niestety bywa za mało.

Cóż, Angrepp jest zespołem jakich jest, jeśli nie w pizdu, to przynajmniej w cholerę. Są lepsi od wielu pseduometalowych zespolików, ale i sporo innych kapel wypuściło lepsze płyty od „Warfare”. Jednak posłuchać nie zaszkodzi, bo muza to zacna i prawdziwie metalowa.

Ocena: 6,75/10

Tracklist:

1. Intro
2. Five Horned Formation
3. Legions Arise
4. Dead And Destroyed
5. Warfare
6. Fiende
7. Rape, Kill, Rock n Roll
8. Firebrand
9. For Now I Have Risen
10. Dictator


Autor

11089 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *