Abisme “As Fear Falls In”

Abisme to taki nowy zespół, który tyle co wydał debiutancki album i od razu pomyślał, że nie widzi dalszej egzystencji bez wysłania tego krążka pod ocenę redaktorów w Chaos Vault.

A przynajmniej tak to sobie wyobrażam, hehe. Było nie było, „As Fears Falls In” wjechało do mnie na kwadrat. I tu powinienem napisać, że nie został kamień na kamieniu, ale tak to się nie stało. Wraz z tym wjazdem dostajemy czterdzieści minut muzyki podzielonej na siedem black/death metalowych kompozycji. Ale nie jest to taki black/death metal co to zowie się war metalem czy coś. Niestety. W przypadku Abisme jest to po prostu fuzja tych dwóch gatunków w dość przyswajalnej formie, nie sięgającej już tak ekstremalnie. Nie myślcie, że to jakaś muzyka dla lalusiów, po prostu nie jadą tu Hiszpanie po krawędzi. To coś w stylu podejścia Behemoth do grania muzyki – ma być mocno, ale nie za mocno, żeby trafić do nieco szerszego grona słuchaczy. Moim zdaniem, nie wychodzi to Abisme na dobre. Efektem ich starań jest dość przeciętny album, może i solidny, ale po prawdzie wlatujący jednym uchem i szybko wylatujący drugim. A chyba, żeby się jeszcze pogrążyć, na sam koniec wjebali ośmiominutowe plumkanie na fortepianie, nie wiem po chuj – może starzy płacili komuś za lekcje i teraz chcieli pokazać, że było warto? No nie wiem. Generalnie sprawa ma się tak, że te utwory są Zgrzebnie odegrane, choć przydługie. Nie czuję jednakże w tej muzyce niczego – wkurwienia, pierdolnięcia, gniewu… Ot, taki metal o niczym, ale przy którym pewnie z dwa razy nogą tupniecie, a pewnie niektórzy to i po pijaku pod scenę pójdą. No cóż, ich wybór. Moim wyborem natomiast jest, iż po zrecenzowaniu tego albumu, wędruje on na półkę i szczerze – nie wiem, czy w ogóle do niego wrócę.

Podejrzewam, że mało kto w ogóle się skusił, żeby przeczytać moje zdanie na temat „As Fears Falls In”. Ci którzy poświęcili dziesięć minut już wiedzą, że nie ma na czym ucha zawiesić. I tyle.

Ocena: 5/10

Tracklist:

1. Amoral Era
2. Hive
3. Gateless Call
4. What Open Eyes Brings
5. Sins
6. The Struggle
Autor

12473 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *