Коррозия Металла „Богиня морга”

 

Nie wiem jak u Was ze znajomością tego zespołu, pewnie zdecydowana większość z Was wie, że takowy istnieje, ze mają przebój „Russian Vodka” i na tym się to wszystko kończy. Pewnie wiecie, że dawniej kolesie odpierdalali naprawdę zajebisty thrash metal.  

Dziś jest z tym trochę inaczej. Dziś panowie lubią dyskotekę oraz hajlowanie. Jako, że ich wczesne albumy są naprawdę niezłe, postanowiłem sprawdzić, co tam u nich słychać obecnie, a okazją ku temu była wydana niedawno nowa płyta – „Богиня морга”. I cóż… Mam mieszane uczucia. Bardzo mieszane. Krążek zaczyna się od „Отлична, отлична”, niezłego thrash/cross’overowego strzału – szybki, energiczny, bezpośredni. Naprawdę dobry. Po nim równie niezły „Totenkopf” (i tu już oczyma wyobraźni zastępy zamawiające sobie pięć Trekhgornych na raz) – trochę bardziej masywny thrash metal, z odpowiednim ciężarem i motoryką. Tytułowy numer, najbrutalniejszy na płycie, ociera się niemal o death metal – taki prosty, toporny, bardzo mocno thrashujący. Poza refrenem, gdzie dostajemy zwolnienie z damską deklamacją. Wciąż jednak całkiem niezłą. I tak naprawdę te numery z „Богиня морга” przez pierwsze dwadzieścia minut są naprawdę w porządku. Wyłączając z nich koszmarek o nazwie „Не суждено” – jakaś kurwa ballada w stylu rockowego grania z pazurem i kobietą na wokalu. Coś takiego mógłby sobie nagrać jakiś Moonlight czy inne nightwishowe gówno. Wyjebałbym to całkowicie, ale cóż, Spider miał inny pomysł. Po tym kawałku zaczyna się niestety zjazd po równi pochyłej – numery mocno podszyte chujowym industrialem, z damskimi partiami, melodiami. Jakiś tam urok ma jeszcze „Ультраподчинение”, choć cały numer oczywiście ociera się o totalny kicz – ma coś w sobie. Kolejne cztery numery to już totalna wieś, dyskoteka, koszule z wyłogami, włosy na żelu i okulary a’la Scooter. Czyli starsze kawałki przerobione na numery taneczne. Nie jakieś wersje elektro, ale najzwyczajniejsze kurwa wersje dyskotekowe. Na co, po co? Chuj raczy wiedzieć.

Cóż, powiem może tak: gdyby z tego godzinnego albumu wykroił pięć utworów to wyszłaby z tego w chuj fajna, niepoprawna politycznie EPka. Ale że Коррозия Металла widać ma na siebie inny pomysł, stąd ocena taka a nie inna.

Ocena: 4/10

Tracklist:

1. Отлична, отлична
2. Totenkopf
3. Богиня морга
4. ОколоДистрой
5. Не суждено
6. Опасный маршрут
7. Ультраподчинение
8. Нихт капутен (DANS)
9. Голая Марина (DANS)
10. Едит моб (DANS)
11. Люцифер (DANS)
12. Танк вампира (Live)
Autor

9989 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *