Taki news to mi się podoba. Panowie z Thy Worshiper dosłownie 3 dni temu wynurzyli się ze studia, gdzie nagrywali swój trzeci długograj w karierze. (Opowieści jednej nocy nie liczę, bo to tylko jako promo wyszło). Płyta będzie nosić tytuł „Czarna dzika czerwień”. Teraz czas na miks… i jeśli dobrze rozumiem, data wydania bliżej nieznana.
MAPA SERWISU:




