Znacie taki zespół, jak Tanith? Jeśli nie, to koniecznie nadróbcie. Owa grupka pod wodzą gitarzysty z Satan, para się hard rockiem zmieszanym mocno z NWOBHM. I jest to dobre. Dobre jest też to, że 21 kwietnia Tanith wypuści nowego pełniaczka pt. „Voyage„. Podróż będziecie mogli odbyć za pomocą płyt CD oraz winyli dzięki miłosierdziu Metal Blade Records.
Na rozgrzewkę, natomiast, łapcie świeżutki singiel do kawałka „Snow Tiger i słodki jezu w malinach, jakie to jest przyjemne!




