Podając za Blabbermouth.com u Satyra z norweskiego Satyricon zdiagnozowano guza mózgu. Satyr ogłosił to ponoć na instagramie, pisząc „Bardzo źle poczułem się osiem dni temu, byłem hospitalizowany. Skany pokazały, że znajduje się pasażer na gapę w mojej głowie (…) Mogę z tym żyć tak dlugo, jak długo nie będzie on rósł. Usunięcie go jest ekstremalnie skomplikowane. Usunięcie go będzie wymagane jedynie w przypadku, gdy urośnie do rozmiarów przesądzających o życiu lub śmierci. (…) Następne dwa tygodnie spędzę próbując odzyskać swoją siłę, pisząc materiał dla Satyricon…”
MAPA SERWISU:



