Oświadczenie Klubu Progresja ws incydentu z dnia 19.07.2013

progresjaPrzyszło – przekazujemy.

„Pierwszego dnia festiwalu Days of Ceremony (19 lipca 2013) w Klubie Progresja doszło do incydentu, w wyniku którego dwóch mężczyzn otrzymało zakaz pojawiania się na imprezach organizowanych na terenie obiektu.

Podczas koncertu mężczyźni pili na terenie Klubu przyniesiony przez siebie alkohol. Kiedy ochroniarz zwrócił im uwagę, jeden z mężczyzn złapał go za koszulę, a drugi uderzył ręką w tył głowy. Ochrona zareagowała obezwładniając mężczyzn, którzy podczas szarpaniny obrażali ochroniarzy i podżegali gości do bójki w Klubie, wykrzykując, że zostali bezprawnie zaatakowani. Szef ochrony od razu podczas zajścia zawiadomił policję, która po kilku minutach pojawiła się w Klubie (zgłoszenie zostało odnotowane, co można sprawdzić na posterunku).

Policja przesłuchała sprawców zdarzenia oraz ochroniarzy, sprawdziła również trzeźwość wszystkich osób biorących udział w incydencie. Ochrona miała 0,00 promili w wydychanym powietrzu, a dwaj Panowie: ponad półtora i ponad dwa promile.
Agresywni goście zostali poproszeni o opuszczenie klubu i nie pojawienie się więcej na terenie obiektu przy żadnej z kolejnych imprez. Wywołało to z ich strony kolejną agresywną reakcję, tym razem postanowili obrażać ochronę, policję i ekipę Klubu na portalach społecznościach, twierdząc, że zostali bezprawnie zaatakowani.

Jeśli Panowie czują się pokrzywdzeni to jako obywatele Polski mają prawo skierować sprawę do sądu. Jeśli nie zaprzestaną publikacji oszczerstw pod adresem Klubu Progresja, uprzedzamy, że My również mamy prawo skierować przeciwko nim pozew.
W Klubie Progresja od ponad roku nie zdarzył się żaden incydent z użyciem siły i interwencją policji. Goście Progresji to ludzie kulturalni, którzy przychodzą na koncerty, żeby posłuchać muzyki i spędzić czas bezpiecznie w swoim gronie. Klub Progresja oświadcza, że nie będzie tolerować agresywnych zachowań na swoim terenie, a dwóch Panów zaangażowanych w opisane powyżej zdarzenie nie wejdzie już nigdy na żaden z koncertów odbywających się na terenie Klubu.

Klub Muzyczny Progresja”

Autor

10086 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

1 komentarz

  • Kurwa, przecież to norma na imprezach, że A. wnosi się swój alkohol, B. czasem dochodzi do obicia mordy ochroniarzowi. Z całym szacunkiem dla ich fachu – ryzyko zawodowe. Profesjonalizmem się wykazali, zawiadamiając policję. Ale, żeby wydawać jakieś oświadczenie tylko dlatego, że dwóch typów o mentalności gimbusa robi im po szczeniacku czarny pijar „w internetach”? Z chujnki się Progresja urwała, czy ki kutas? Zluzujta zwieracze i posłuchajcie nowego wypierdu Morbosidad dla złagodzenia nerwów panowie, hehe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *