Cadaveric Poison „Cadaveric Poison”

Cadaveric Poison Cadaveric PoisonWydawca: Metal On Metal Records

Jest kilka person na scenie metalowej o niespożytej energii, a do tego wydaje się, że ich doba jest przynajmniej trzy razy dłuższa, niż doba przeciętnego Nowaka. Do takich osób należy między innymi Paul Speckmann.

A mówię to, bo jakiś czas temu Paul wraz z dwoma muzykami doskonałego niemieciego Witchburner wydał debiutancki krążek pod szyldem Cadaver Poison. Chciałbym Was zaskoczyć, jeśli idzie o gatunek, jaki to trio wykonuje, ale podejrzewam że mi się nie uda. Wiadomo bowiem, że czego się brodacz nie dotknie, to wyjdzie z tego death metal. Tak samo jest w przypadku „Cadaveric Poison” – a jeśli powiem, że muzyka tej kapeli kojarzy mi się z Master to na pewno mi nie uwierzycie i wyślecie na okresowe badania w Tworkach, hehe… No niestety – to jedyny mankament, że gdzieby Paul nie grał, to będzie przywodziło na myśl albo Deathstrike albo Master. W tym przypadku mamy bramkę numer dwa. Ale co z tego, skoro jest dobrze. Do tego, chwilami słychać inne inspiracje, jak schuldinerowskie solówki w „Face the Whore” na przykład. Ot, takie luźne skojarzenie, ale myślę, że trafne. Jak to zazwyczaj w przypadku zespołów Speckmanna bywa, tak i Cadaveric Poison jest po prostu bardzo dobrym death metalowym wyziewem: surowym, prostym, podszytym tą charakterystyczną punkową motoryką. Choć podejrzewam, że te thrashowe odcienie są zasługą Felixa i Seegela. Tak czy siak – to jest naprawdę dobry, death metalowy album, a co lepsze – wydany w wytwórni, która dotychczas raczej stroniła od tego typu muzyki.

Myślę, że nie muszę nikogo na siłę namiawiać do zapoznania się z debiutem Cadaveric Poison. Kto ceni sobie twórczosć Speckmanna ten zapewne już dawno wałkuje niniejszy krążek od rana do wieczora, z przerwą na inne jego projekty.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Cadaveric
2. The Few
3. Rollover
4. Fight for Evil
5. Forfeit the Race
6. Never Put All Your Stones in One Basket
7. Face the Whore
8. Bombs Away
9. Violence Breeds Violence
10. Poison

 

Autor

11165 tekstów dla Chaos Vault

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *