Ach, cóż to był za tydzień. Metaluchy w naturalnym środowisku, czyli na grobach! Niemniej jednak my się nie opierdalaliśmy, absolutnie. Na bieżąco dostarczaliśmy Wam informajci o mniej czy bardziej ważnych zespołach na metalowej scenie.

***** ***

Nowością powiało ze stajni Grega czyli Godz ov War Productions. W tym miesiącu bowiem ukaże się debiutancka płyta hordu Zmarłym. Jak ktoś ciśnie bekę z polskich nazw i zdecydowanie bardziej woli kapele pokroju Turbonecrospermoantichrist no to może dalej siedzieć sobie w swojej piwnicy. Zajawka albumu była słyszana i jest na co czekać. Przy czwartej fali będziemy katowali „Drugą Falę”. A co! Z tego samego labelu przyjdzie na świat jeszcze nowy krążek black metalowego Signs of the Dying Summer. W chwili gdy piszę te słowa lato jeszcze walczy ostatkiem sił, ale wiemy że to przegrana walka. Cóż, zdychać może sobie ono w rytm muzyki, jaka znajdzie się na „Oto jest Pustka”. Oba albumy końcem tego miesiąca będą już w sprzedaży, a czekając na ten moment możecie sobie posłuchać kawałka „Oto jest Pustka”.

***** ***

Początek zeszłego tygodnia przyniósł nam również chujowy njus, mianowicie o odwołaniu koncertu Tormentor w Warszawie w lutym przyszłego roku. Oracle i Pathologist mieli już dobrze zmrożoną wódkę na tę okazję, a tu sytuacja typu kutas. Sadfrog.jpg

***** ***

Skoro tuż po święcie zmarłych, to można też wspomnieć, że kapela Nieumarli wydała właśnie swój nowy album – „Z krwi żałobnych płomieni”. Wytłoczyli tego 500 sztuk pod szyldem Lower Silesian Stronghold, więc dla wszystkich starczy.

***** ***

Z rzeczy śmiesznych – rzućcie okiem na zdjęcie promocyjne black metalowego one man bandu Rökkr. Śmieszne nie? Jeszcze nie wiemy jak będzie z całym materiałem, czy też będziemy go traktować w konwencji kabaretu czy może będzie poważniej? Sprawdzimy to po 10 grudnia, bowiem wówczas ukaże się debiutancka płyta zatytułowana „Rökkr”. No i fajnie.

rokkr

***** ***

Z tego wszystkiego zapomnielibyśmy o wieści od jednego z najlepszych zespołów na polskiej scenie doom metalowej. I nie tylko polskiej. Las Trumien wyda pod koniec miesiąca nową EPkę – „Więcej Śmierci”. Na takie dictum my możemy tylko przyklasnąć, szczególnie że pysznie się to zapowiada. Sprawdźcie teraz poniżej a potem na krążku, który wyda Piranha Music.

***** ***

Niestety więcej śmierci nie zawsze brzmi dobrze, szczególnie w kontekście njsua, że z życiem pożegnał się basista StillbirthDominik „Pumpen” König. Młody chłop, ale widać coś nie pykło. Szkoda.

***** ***

Wracając do rzeczy przyjemniejszych – maniacy sceny black metalowej niech już odkładają kopiejki, bo wkrótce wjadą dwa ważne albumy – trzeci krążek od Whoredom Rife zatytułowany „Winds of Wrath” oraz druga płyta Mütterlein– „Bring Down the Flags”. Wydane zostaną w odstępie miesiąca, więc zdążycie uzbierać kasiorę, nie bójcie się.

***** ***

Nie masz się w co ubrać z okazji tych dwóch zbliżających się premier? Nie szkodzi! Dead Dog’s Howl (brzydka nazwa, piesełki są najlepsze!) wypuszcza limitowaną kolekcję koszulki. Obczajcie sobie ją poniżej, tam też znajdziecie namiary na zamówienia.

tshirt

***** ***

Z innych ciekawostek to z nowym krążkiem uderzy również nasz polski Mentor. Jak wiadomo, zespół jest to klasowy, więc tym większa niecierpliwość na ruch ze strony Pagan Records. Ale Tomek Krajewski nierychliwy – do premiery „Wolves, Wraiths and Witches” zostało jeszcze trochę.

***** ***

Pathologist na pewno już przebiera nóżkami na wieść, że w przyszłym roku do Polski aż na trzy koncerty przyjedzie Cult of Luna. Wpadną do Warszawy, Wrocławia i Krakowa. Będą promować nowy album „The Long Road North”. Wyda go Metal Blade Records.

Ta sama wytwórnia wypuści wznowienie „Frost and Fire” czyli debiutanckiej płyty Cirith Ungol. Wrzucamy wam poniżej zdjęcie, żebyście nacieszyli oczka jak to ładnie będzie wydane.

cirith-ungol-frost-bundle

***** ***

Dobre wieści przyszły też od Filipa w Agonii – jego label wyda nadchodzący krążek Centinex zatytułowany „The Pestilence”. Pięć strzałów wydane zostanie jednakże dopiero 1 kwietnia 2022 roku. Oby to nie był żart. A skoro już o plagach mowa, to wkrótce ukaże się debiutancka demówka Plague Patrol (chuj wie, czy to o sanepid chodzi czy o inne służby), który nakurwia death metal. Taśma będzie nosiła tytuł wielce odkrywczy, bo „Demo 2021”. Sygnowana będzie logówką Dry Cough Records.

***** ***

I jeszcze na koniec powiem, że ostatnio w podlubelskiej miejscowości Zakrzówek ustrzeliłem kurwa pomnik papieża co wygląda jak jebany krasnoludek lub ewentualnie osoba dotknięta jakąś chorobą polegającą na niedostatecznym rozwoju ciała. No przyznajcie, że skurwiel uroczy?

I to tyle, kochane metale! Jutro wbijamy z kolejną dawką njusów i recenzji. Trzymajcie się cieplutko i błogosławionej niedzielki!

Oracle
19328 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Newsflesh #38 (243)NewsfleshNewsy

Newsflesh #38 (243)

ŁysyŁysy13 września 2026
Newsflesh #37 (242)NewsfleshNewsy

Newsflesh #37 (242)

ŁysyŁysy6 września 2026
Newsflesh #36 (241) NewsfleshNewsy

Newsflesh #36 (241) 

ŁysyŁysy30 sierpnia 2026

Skomentuj