Skip to main content

Wydawca: Metal Is the Law

Nie dzieje się jakoś szczególnie dużo w polskim death metalu. Jest jeszcze kilka nazw, które sobie czasem coś rzeźbią w kilku labelach takich jak Selfmadegod czy Deformeathing, a do tego niekiedy młodzież dorzuci jakiś debiut i oferta nam się zamyka.

Morrath właśnie do tej młodzieży należy, a „Centuries” to ich pierwsza pełna płyta. Chłopaki grają sobie już od paru lat i słychać, że mają fach w ręku. Przygotowali pół godziny szybkiej, skondensowanej i całkiem smacznej nakurwianki. Może i miejscami robi się trochę monotonnie, ale nie zmienia to faktu, że dostajemy tu kawał rzemiosła, które miewa swoje momenty. Dobrze wypadają w tym wszystkim solówki, stylem elegancko wpisują się w resztę materiału. Ale wiadomo, kto ma alergię na solo, ten raczej może odpuścić, bo jest ich tu sporo. Do tego szybkie bębny, parę riffów, chłop rzyga kolejnymi wersami, nic szczególnie wydumanego, więc złożyło się to wszystko doskonale, bo akurat miałem ochotę na coś takiego. Przy drynku w ciepłe popołudnie muzyka Morrath wchodzi dość przyjemnie. I o to chodzi, to mnie się podoba. „Centuries of Blindness” to osiem kawałków niezłego rozjebiska. Tyle mam do powiedzenia. Nie ma co dłużej nad tym dumać. Warto przynajmniej rzucić na moment uchem i samemu się przekonać na ile wam ich muza podpasuje.

Niekiedy nie zaszkodzi sprawdzić co w death metalu ma do pokazania świeża krew. Można czasem dać odpocząć starym grzybom i zarzucić jakiś debiucik. Ci tutaj przyszli, zrobili dobrą robotę, poszli i tyle ich widziano. 

Ocena: 6,5/10

Pleban
76 tekstów

Skomentuj