Skip to main content
Amerykanie z black/death metalowej formacji MALEFIC THRONE podpisali umowę z Agonia Records. Zespół tworzy trzech muzyków – Gene Palubicki z Angelcorpse i Perdition Temple na gitarze, Steve Tucker z Morbid Angel na basie i wokalu oraz John Longstreth z Origin i Hate Eternal (w przeszłości również Angelcorpse) na perkusji. Formacja pracuje nad swoim debiutanckim albumem, który ma zostać nagrany w 2023.
„Jesteśmy bardzo podekscytowani zrobieniem tego monumentalnego kroku naprzód z Malefic Throne,” komentuje John Longstreth. „Korzenie tego zespołu sięgają połowy lat 90-tych, kiedy Gene, Steve i ja spotkaliśmy się po raz pierwszy w studiu Morrisound. To niesamowite uczucie widzieć, jak te stare rozmowy i spotkania rozwijają się w coś, co będzie prawdziwym świętem  death metalu. Agonia Records rozumie prawdziwą wagę tego, co nasza trójka chce zaprezentować i nie mam wątpliwości, że to połączenie będzie absolutnie miażdżące”. Palubicki dodaje: „To wspaniałe uczucie, że nasz zespół, pomimo jego absolutnych początków, jest doceniany i wspierany przez Agonię. Jestem podekscytowany perspektywą tego, co Malefic Throne może osiągnąć wspólnie z tym wydawnictwem”. Steve Tucker deklaruje, że „jest szczęśliwy z możliwości rozwinięcia pomysłów, jakie zrodziły pod postacią Malefic Throne. Wielkie podziękowania dla Agonia Records, za tę kreatywną platformę. Gene, John i ja, zorganizujemy trochę chaosu dla umysłu!”
MALEFIC THRONE został założony przez Palubickiego w 2020, niedługo po tym, jak skończył pisać materiał na ostatni album Perdition Temple. Od razu pomyślał o swoim byłym koledze z Angelcorpse i wyjątkowo utalentowanym perkusiście, Johnie Longstrethie, znanym z Origin i Hate Eternal. Poszukując odpowiedniego wokalisty, skontaktowali się z obecnym frontmanem Morbid Angel,  Steve’em Tuckerem, z którym poznali się już w 1997, kiedy zarówno Angelcorpse, jak i Morbid Angel, nagrywali w legendarnym już studiu MorrisoundPalubicki wspomina, że ​​„w weekendy spotykaliśmy się w domu Treya Azagthotha na grillu, gorzałce i tak dalej. Świetne czasy! Od lat wiedzieliśmy, że możemy się dogadać i wystartować ze wspólnym projektem. Kiedy w końcu nadszedł ten moment, wspaniale było mieć możliwość uczestniczenia w muzycznej pracy ze Stevem, jak również ponownego zagrania z Johnem po tych wszystkich latach.”
Palubicki podkreśla, że każdy z trzech członków wywiera istotny wpływ na muzykę MALEFIC THRONE. ​​„Jeśli ktoś twierdzi, że w moim brzmieniu i sposobie tworzenia muzyki jest coś charakterystycznego,  co można uznać za 'sygnaturę’, to tym bardziej jest to słyszalne w przypadku Steve’a i Johna. To właśnie synteza naszych indywidualnych cech rozpoznawczych i wspólne pisanie utworów, czyni Malefic Throne czymś wyjątkowym”. Palubicki przyznaje, że razem z Malefic Throne chce badać kierunki, na które nie zdecydowałby się w ramach chociażby Perdition Temple. „Natura niektórych modeli muzycznych różni się w zależności od przyjętych celów. Jednocześnie zależy mi na tym, by wpleść w naszą muzykę swoisty 'ukłon’ w stronę spuścizny i dorobku wszystkich członków Malefic Throne. Będą więc momenty, w których wyraźnie da się usłyszeć znajome brzmienia.”
MALEFIC THRONE pracuje nad nowymi utworami od czasu wydania debiutanckiej epki, na której znalazły się trzy oryginalne utwory oraz cover Sodom. ​​„Chce przez to pokazać, że MALEFIC THRONE to nie krótka przygoda, ale pełnoprawny, prawdziwy zespół, z krwi i kości,” podkreśla Palubicki. ​​„Wszyscy trzej planujemy się mocno zaangażować w powstanie debiutanckiego albumu. ​​Będziemy mieli dużo dynamiki, w ramach death metalowej formuły, którą tworzymy. Planuję, aby moje riffy i pomysły na utwory były w zdecydowanej mierze odmienne od wszystkich dotychczasowych dokonań. Znajdzie się nawet kilka ośmiominutowych utworów! Oczywiście, aby to zrównoważyć, momentami idę na całość, dając upust muzycznej furii. Poszerzanie granice tego, co definiuje każdy z moich zespołów, stanowi dla mnie ciekawe wyzwanie i jestem podekscytowany, widząc w jaką stronę zmierza nowy materiał Malefic Thorne.”
Więcej informacji na temat MALEFIC THRONE pojawi się wkrótce.

Skład:
Gene Palubucki – gitary
Steve Tucker – wokal i bas
John Longstreth – perkusja
MALEFIC THRONE on-line:
Facebook: https://www.facebook.com/maleficthrone
Instagram: https://www.instagram.com/maleficthrone_official/
Spotify: https://open.spotify.com/artist/55cdrJesOF68X6IYDn8RQzAgonia Records:
Website: https://agoniarecords.com
Webshop: https://agoniarecords.com/store
Facebook: https://facebook.com/agoniarecords
Twitter: https://twitter.com/agoniarecords
SoundCloud: https://soundcloud.com/agoniarecords
Bandcamp: https://agoniarecords.bandcamp.com
Instagram: https://instagram.com/agoniarecordsofficial
YouTube: https://youtube.com/AgoniaRec
Oracle
17073 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Newsy

Druga płyta od Tempestarii

PathologistPathologist5 października 2020

Skomentuj