Madrost Into the Aquatic SectorNawet nie spodziewałem się, że ten krążek będzie całkiem w porządku, bo co ostatnio wezmę na tapetę jakiś thrash/death metalowy projekt to zaraz okazuje się kupą, której mi się nie chce nawet recenzować.

A Madrost mnie zaskoczyło całkiem pozytywnie – głównie dwoma rzeczami. Pierwsza, to nieoszukiwana agresja. Wiecie jak to jest, w większości ostatnio zespoły thrash metalowe są tworzone przez dzieciaków, które w ten sposób chcą odreagować niesprawiedliwość świata polegającą na tym, że mama z tatą nie chcą kupić im kolejnej gry. Tutaj widać, że po pierwsze panowie są chyba ciut starsi niż liceum, a po drugie – ich agresyjny przekaz wypada autentycznie. Drugi powód to zaskakująco sprawny wokalista, który miło wyciąga górę – nie fałszuje ani nie popada przy tym w śmieszność, co zdarza się dość często. Ponadto faktycznie nieźle słucha się „Into the Aquatic Sector”. Jest szybko i mocno, ale nie wzorują się przy tym na nowofalowych inspiracjach, raczej na ciężkim death/thrash metalu z początku lat dziewięćdziesiątych, w stylu Demolition Hammer, oczywiście Slayer, Sadus, a chwilami nawet z Malevolent Creation może się kojarzyć ta muzyka. Czas trwania – mniej niż „Reign In Blood”, więc też super. Ba, kończy się nawet dość niespodziewanie, pozostawiając niejaki niedosyt, że to już – co może chyba być najlepszą rekomendacją.

Bardzo fajna płyta, bardziej mi się podoba niż niejedna młodociana gwiazdka upchnięta na trasę z naprawdę dużą nazwą, tylko dlatego, że miała odrobinę szczęścia. Jak gdzieś przydybiecie, to zapoznajcie się.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. The Unknown  
2. From Beneath the Snow  
3. Universal Energy  
4. Operation: Xenomorphic Protocol  
5. The Oceanic Prelude  
6. Subterranean Nightmare  
7. Into the Aquatic Sector  
8. Depravity
Oracle
18994 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Thy Disease „United We Fall”Recenzje

Thy Disease „United We Fall”

EfEf15 maja 2026
Bezkres „Naturalna nietolerancja”Recenzje

Bezkres „Naturalna nietolerancja”

OracleOracle14 maja 2026
Slavehouse „Chained to the Abyss”Recenzje

Slavehouse „Chained to the Abyss”

BartBart13 maja 2026

Skomentuj