Skip to main content

Wydawca: Thrashing Madness Productions

Dziwne rzeczy się trochę teraz dzieją, bo ja już recenzowałem kiedyś ten materiał. Mało tego – nie pamiętałem, że go recenzowałem. No ale tak było, a teraz dostałem wznowienie (powtórne) demówki Indulgence, abym opisał ją jeszcze raz.

Zagmatwane? To pogmatwam bardziej. Indulgence to późniejsza inkarnacja bydgoskiego Scarecrow. Ich numery zostały wydane przez Thrashing Madness Productions jako część wznowienia „Optimo Deo Maximo” rzeczonego Scarecrow. I tak o nich wówczas pisałem: A na koniec inkarnacja dwóch muzyków Scarecrow – Roberta i Tomasza już jako Indlugence i ich demo „Embodiment of Evil”. Część numerów to kawałki ze wspomnianego reha. Tutaj kapela poszła już trochę bardziej w thrash/death metalowe nakurwianie, jednak ten charakterystyczny blackowy posmak gdzieś tam się przebija (zwłaszcza w zapożyczeniu z „Marsza pogrzebowego”, hehe…). No, samo brzmienie jest już lepsze, ale to nie znaczy, że jest wymuskane, co to to nie. No, mamy tutaj też więcej zwolnień – choć jest to na wyrost może, bo panowie nie zaczęli nagle grać doom metalu. Jednak nie jest to już tak młodzieńczo wkurwione i opętane – słychać, że muzycy przez te dwa lata jakoś tam dojrzali. Chwali się im, zwłaszcza że „Embodiment of Evil” to wciąż świetny kawał metalu. 

To było w 2016 roku (to znaczy ja wtedy o tym tak pisałem, samo demo powstało w 1992 roku. I ja nadal podtrzymuję w zasadzie swoją opinię. Wznowienie z 2024 roku ma oczywiście archiwalne zdjęcia lub reprodukcje. I chyba tyle mogę Wam o tym powiedzieć.

Jeśli więc macie ten materiał choćby z rzeczonego „Optimo Deo Maximo” – możecie sobie odpuścić, no chyba że jesteście aż takie przechuje i chcecie mieć na półce wszystko od Indulgence i we wszystkich wydaniach. Wtedy – proszę bardzo.

Oracle
16961 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj