Illness poznałem dzięki splitowi z polską Arkoną i pamiętam, że ten jeden numer wywarł na mnie ogromne znaczenie. Dawno wówczas nie słyszałem takiego zdehumanizowanego black metalu wymieszanego z industrialem. I od tego czasu śledzę co tam u chłopaków słychać.

A oni z kolei niedawno wydali EPkę zatytułowaną „Schizophrenic Kingdoms”, składającą się z pięciu kompozycji i dwudziestu minut muzyki. Czyli takie ma parametry akuratne. Zasadniczo w przypadku Illness wiele się nie zmieniło – to w dalszym ciągu jest black metal mocno wymieszany z wpływami industrialu, z wieloma bogatymi partiami klawiszy i zimnym, nieprzyjaznym klimatem. Podoba mi się u nich ta iskra szaleństwa, która wybucha z każdym kolejnym numerem na tej EPce. Dużo tutaj wpływów tradycji zaczerpniętej wprost z drugiej fali black metalu (Mayhem czy Thorns, o scoverowanie których to nawet się ten hord pokusił) – chwilami są one tutaj mocniejsze (jak w „Black Schizophrenic Metal”), kiedy indziej zespół uderza bardziej w stronę wczesnych dokonań Dimmu Borgir na przykład czy Limbonic Art – właśnie z uwagi na szczodre użycie klawiszy. W każdej z tych odsłon zespół wypada przekonująco, a słuchacz co najwyżej kierowany swoimi gustami może je lubić bardziej lub mniej. No i jeszcze muszę wspomnieć o fajnie wplecionych samplach, które sprawiają, że „Schizophrenic Kingdoms” wypada lepiej niż dobrze. Te dwadzieścia minut przelatuje szybko i pewnie u części z Was spowoduje chęć ponownego odtworzenia tej EPki. U mnie – w zależności od nastroju, jednak żadnego odtworzenia jej absolutnie nie żałuję.

Fajne, ciekawe granie. Illness ma na koncie sporo wydawnictw, więc pewnie ich fani zakupią „Schizophrenic Kingdoms” tak czy owak. Innych zachęcam – choć dajcie im szansę i sięgnijcie po muzykę Illness. Jest duża szansa, że zaskoczy i u Was.

Ocena: 7/10

https://www.youtube.com/watch?v=XP3Jv50ff_M

Tracklist:

1. Entrance
2. Insanity
3. Black Schizophrenic Metal
4. Kingdom of Rats
5. Ærie Descent (Thorns cover)
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Wznowienie od Cthulhu RitesNewsy

Wznowienie od Cthulhu Rites

EfEf17 października 2026
Debiut Necroseminal Spatter w Extremely Rotten ProductionsNewsy

Debiut Necroseminal Spatter w Extremely Rotten Productions

OracleOracle17 października 2026
Nowy krążek SanctuariumNewsy

Nowy krążek Sanctuarium

OracleOracle17 października 2026

Skomentuj