Skip to main content

Data

kwi 28 2024
Expired!

Czas

18:00 - 23:00

Betrayer, Tenebris, Sacriversum i Unborn Suffer w Bydgoszczy – koncert charytatywny

XXX lecie Undergroundu, to kolejny w Polsce a konkretnie trzeci, ale pierwszy charytatywny koncert, który wystartuje 28.04.2024 w Bydgoszczy w MCK w Bydgoszczy przy ul. Marcinkowskiego 12. Gramy dla Michała i Szymona. Tym razem wchodzimy z bardzo mocnym uderzeniem.
Zagrają:

TENEBRIS – Tenebris powstało w 1991 roku jako trio grające death metal. Z początku wszystko szło w kierunku mrocznych klimatów podbitych klawiszem ale po rozpadzie pierwszego składu w 1998 zespół pożeglował w kierunku Progresji, awangardy i poszukiwań. Obecnie w nowym składzie zespół promuje mini album „Legendarna” na którym Szymon śpiewa pierwszy raz po polsku i pierwszy raz o słowianach. Tenebris ma za sobą występy obok Cynic, Voivod, Fields of the Nephilim.

Sacriversum – Polski zespół muzyczny powstały w Łodzi w 1992 roku, w 2005 roku zespół został rozwiązany. Powrócili na scenę po wielu latach nieobecności w 2022 roku, zespół ogłosił wznowienie działalności połączone z wydaniem na CD reedycji debiutanckiej płyty „The Shadow of the Golden Fire”. Z poprzedniego składu powrócili Remo na basie i wokalu, Baran na klawiszach i MacKozer na gitarze. Nowym perkusistą formacji został Janek Traciński.

Unborn Suffer – grający brutal downtuned deathgrind powstał w listopadzie 2001 roku. We wrześniu 2003 zespół zarejestrował swój debiutancki album „Procreated Suffering”, który został wydany własnym sumptem w kwietniu 2004. Drugi album „Is This What We’ve Created?” został wydany w listopadzie 2006, a po nagraniu trzeciej płyty zespół zawiesił działalność i przeszedł zmiany personalne. „Desecrate/Retaliate/Obliterate” zostało wydane 22 lutego 2008 ponownie . W 2009 zespoł wypuścił Epkę „I Am Your Nemesis” I rozpoczął stałe koncertowanie. Czwarty album „Unborn Suffer” został wydany w 2012 przez japońską GHASTLY MUSIC. Po 2 latach promocji płyty ( m.in. u boku SUFFOCATION) zespół wydał swój pierwszy oficjalny album koncertowy „Live Suffering”. Pod koniec 2015 Unborn Suffer wypuścił składankę „Revisited Suffering”, oraz zarejestrował swój piąty album „Nihilist”, który ukazał się rok później. Szósty i najnowszy album „Commit(ment to) Suicide” ukazał się 26 czerwca 2020 roku.

Betrayer – polska grupa muzyczna wykonująca death metal. Powstała w 1989 roku w Słupsku w składzie Wojciech „Molly” Moliński (perkusja, śpiew), Maciej „Northon” Maciejewski (gitara), Mariusz „Morris” Zieliński (gitara) oraz Maciej Różański (gitara basowa). Grupa oscylowała wówczas w gatunku thrash metal. Po opuszczeniu zespołu przez dotychczasowego basistę Macieja Różańskiego i zarazem dołączenia do zespołu Piotra „Beriala” Kuzioły, zespół zmienił styl na death metal. Śmierć Mariusza Zielińskiego wymusiła na zespole poszukiwania nowego muzyka. Stał się nim były gitarzysta koszalińskiej formacji Slaughter Maciej „Ripper” Krzysiek. Konflikt w zespole, mający swoją kulminację po koncercie w Jarocinie’92 spowodował, iż zespół opuścił gitarzysta Maciej „Northon” Maciejewski. Jego miejsce, po długich poszukiwaniach zajął Marcin „Ryju” Rojewski, muzyk słupskiego Mortify. W tym składzie grupa gra do końca swego istnienia. Za oficjalne zakończenie działalności zespołu uważa się koncert w Jarocinie w 1994 roku. W 2013 roku zespół wznowił działalność i w 2015 wydał album „Infernum in Terra”.

Historia chłopaków, dla których odbędzie się koncert charytatywny:

Michał Janakowski z Kutna, student instytutu Grafiki Artystycznej na ASP w Łodzi,harcerz, wspaniały przyjaciel i jedna z tych niesamowicie dobrych dusz, stawiających czyjeś dobro nad swoim. Interesuje się sztuką, ASG, elektroniką, gotowaniem, survivalem, grami i muzyką. Uległ poważnemu wypadkowi. Teraz potrzebna jest karma zwrotna…

Wypadek miał miejsce na autostradzie A1 w stronę Katowic. Michał jako kierowca jechał ze swoją dziewczyną, zgasł im samochód i od tylu uderzył go niewielki rozpędzony samochód dostawczy. Na miejscu zdarzenia Michała reanimowano, następnie nieprzytomnego przetransportowano śmigłowcem do Szpitala im. Kopernika w Łodzi, tam, z powodu utraty dużej ilości krwi, dokonano transfuzji oraz wprowadzono go w śpiączkę farmakologiczną w związku ze stanem krytycznym pacjenta. Całą siłę uderzenia przyjął niestety na głowę. Przez osiem miesięcy przebywał w śpiączce. W brew opinii lekarzy Michał wybudził się. Mówi, rozumie co się z nim dzieje. Udało mu się pozbyć rurki tracheostomijnej, cewnika oraz PEG-a. Jednak mimo iż już minęło ponad dwa lata od tego tragicznego zdarzenia to jeszcze nie jest w stanie poruszyć ani ręką ani nogą. Jeździ na kosztowną, bardzo bolesną neuro-rehabilitację. Mimo tego wszystkiego Michał dalej twardo nie poddaje się i walczy o powrót do sprawności. W tej trudnej bolesnej i ciężkiej walce przez cały czas wspiera go jego dziewczyna Ola i kochający rodzice!

Michała można wspomóc w walce o powrót do zdrowia i sprawności tu: www.siepomaga.pl i zrzutka.pl

„Najtrudniejsze momenty przychodzą niespodziewanie. Tak było też w naszym przypadku. Chciałabym, żeby ktoś mnie obudził, żeby powiedział mi, że to był tylko zły sen, że tak naprawdę nic się nie stało. Że jest pięknie, zwyczajnie, normalnie. Tak jak było wcześniej… Patrzyłam na Szymona i pękałam z dumy. Wyrósł na dobrego, ambitnego człowieka.” – Mama Beata

Szymon Banasik jest studentem Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie, na kierunku Bezpieczeństwo wewnętrzne, pochodzi z małej miejscowości Chmielnik w województwie Świętokrzyskim. Szymon interesował się z racji kierunku który studiował; geopolityką, stosunkami międzynarodowymi oraz konfliktami na świecie, a w wolnym czasie uwielbiał pogrywać w gry czy to na komputerze czy xboxie.Szymon bardzo lubił jeździć na rowerze, nawet w czasie studiów w Warszawie znalazł czas aby jeździć, a także gdy był w domu to ciągnął całą rodzinę na rowerowe wypady. Bardzo lubił też pływać, basen 4-5 razy w tygodniu był normą a obecnie interesuje sie można powiedzieć wszystkim po trochu, piłką nożną, polityką, grami mobilnymi i muzyką. W lipcu 2020 roku u Szymona doszło do niedotlenienia mózgu. Przez dwa miesiące Szymon był w śpiączce, podłączony do respiratora. Na szczęście po kilku tygodniach obudził się i zaczął oddychać samodzielnie, jego mózg jest sprawny. Szymon pamięta wszystko. Niestety nie jest w stanie chodzić. Nastąpiło porażenie czterokończynowe. Niezbędna jest długotrwała, intensywna rehabilitacja. Wielką szansą dla Szymona jest pobyt w specjalistycznym ośrodku, gdzie będzie miał kompleksową rehabilitację, jednak jego koszt jest ogromny! Przed nim długa i trudna droga, aby ponownie nauczyć się chodzić i być samodzielnym. Ogromna nadzieja na to, że wszystko będzie dobrze pozwala podejmować każdego dnia walkę.

Szymona można wspomóc w walce o powrót do zdrowia i sprawności tu: www.siepomaga.pl i zrzutka.pl

Skomentuj