Skip to main content

Wydawca: Amor Fati Productions/Mystikaos

Na początek ciekawostka: Arnaut Pavle nie jest jakimś wyciągniętym z dupy terminem, a są to dane serbskiego hajduka, który w XVIII wieku został wampirem, po swojej śmierci, i stał się przyczyną epidemii wampiryzmu, która pochłonęła szesnaście ofiar.

Chaos Vault. Bawi i uczy. Pierwiastek nauki został zrealizowany, to teraz przechodzimy do zabawuni. „Transylvanian Glare” jest drugim pełniakiem w dorobku fińskiego hordu. Dziewięć kawałków, pół godziny napierdolu. Nie znałem tego tworu wcześniej, ale nauczony doświadczeniem, że z krainy zupy z łososia jest dobrze odpaliłem. I zdziwiłem się mocno, gdy usłyszałem Darkthrone.

I tu jest sedno sprawy, bo Arnaut Pavle mocno, ale to mocno czerpie z norweskiej sceny (co mu, kurwa, fińska nie pasuje?), głównie z wczesnego Darkthrone, ale słychać także Aura Noir, trochę Gorgoroth, czy Dodheimsgard. I robi to naprawdę dobrze. Z jednej strony mamy wszystko, co już słyszeliśmy, ale z drugiej jest to ładnie ze sobą sklejone oraz podane w przyjemny dla uszka sposób. To powinno szczególnie ucieszyć tych, którzy od ostatnich dokonań Mrocznegotronu dostają raka i ze łzami w oczach lecą się ciąć w krzakach egzemplarzem „Transylvanian Hunger”. Jest silny powiew norweskiego mrozu z wyzierającym tu i tam thrashowym sznytem, do tego podlany należycie plugawym wokalem. I ja to kupuję, mimo iż nie rzuca to mnie na kolana.

Polecam. Mimo wesołego konglomeratu niemal wszystkiego, co już znacie, to powinno Wam się to naprawdę spodobać.

Ocena: 7/10

Lista utworów:

1. Come Curses

2. Viperblood Transfusion

3. With Sulphur Carriage

4. Baptized in Jesus Piss

5. Transylvanian Glare

6. Final Descent

7. Judgement from Below

8. Call from the Void

9. On a Shrine of Rats

Bart
539 tekstów

Przemądrzały, gruby chuj. Miłośnik żarcia, alkoholu i gór, któremu wydaje się, że umie pisać.

Skomentuj