Mantar Death by BurningWydawca: Svart Records

Mantar to zespół do niedawna jeszcze w ogóle nieznany ogółowi, w tym i niżej podpisanemu. Jednak jak to mówił jeden syn cieśli na Golgocie, co ma wisieć nie utonie i prędzej czy później świat dowie się, że coś jest kupą lub kupą nie jest.

W przypadku „Death By Burning” w grę wchodzi jedynie opcja numer dwa. Mnie na przykład ujęła nośność tego albumu – bo duet turecko – niemiecki naprawdę fajnie buja słuchaczem. Dodatkowym plusem jest efemeryczność tej muzyki – jakieś bardziej ostre granice tutaj nie mają miejsca. Mantar wymieszał ze sobą dość dokładnie sludge, doom, hard rocka, odrobina grunge’u nawet oraz sporej ilości crustu podszytego death metalem. Podskórnie cały czas czuję tu inspiracje rockiem z lat siedemdziesiątych, przede wszystkim Led Zeppelin, wymieszane z ciężarem Black Sabbath, kiedy indziej bujają jeszcze ciężej, niemal crust’owo. Ten album pulsuje, języki gitar tańczą jak ognie w ciemności, a zbasowane brzmienie sprawia, że mam gęsią skórkę. Zadziorny wokal nadaje zaś całości dodatkowej agresji. Cała zabawa polega na tym, że słuchając Mantar ma się masę pomysłów, do czego można by porównać ten materiał, żaden nie jest precyzyjny, ale cały czas zdaje się Wam, że już gdzieś słyszeliście ten motyw czy riff. Na końcu języka cały czas znajduje się nazwa, która w danym momencie pasowałaby Wam jako świetne porównanie, ale i tak Wam umyka i zostaje zastąpiona kolejną. Bardzo sobie cenię coś takiego jeśli chodzi o muzykę ciut bardziej skomplikowaną, czerpiącą z kilku źródeł – nie podają Wam niczego na tacy, trzeba trochę poszperać na swojej półce z płytami, by odnaleźć ich inspiracje. Ale jest warto.

Przede wszystkim dlatego, że ten album bardzo fajnie zatacza koło – można go zapętlić, a nie będziecie zmęczeni, bo wraz z powtórnym odsłuchem jakiegoś numeru odkryjecie w nim coś nowego – albo choć Wasze skojarzenie będzie nieco odmienne niż poprzednim razem. Polecam.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Spit  
2. Cult Witness  
3. Astral Kannibal  
4. Into the Golden Abyss  
5. Swinging the Eclipse  
6. The Berserker’s Paths  
7. The Huntsmen  
8. The Stoning  
9. White Nights  
10. March of the Crows

 

 

Oracle
19486 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Assumption „Paradox of the Arrow”Recenzje

Assumption „Paradox of the Arrow”

OracleOracle6 listopada 2026
Ageless Gateway „Corruptor of Stars”Recenzje

Ageless Gateway „Corruptor of Stars”

OracleOracle5 listopada 2026
Wingless „Vision Beyond Form”Recenzje

Wingless „Vision Beyond Form”

OracleOracle4 listopada 2026

Skomentuj