Wydawca: Satan Fights Humanity Records

Powoli już zaczyna robić mi się głupio zaczynać co drugą recenzję od słów „ten zespół ma już tyle i tyle krążków, ale ja poznałem ich dopiero teraz”.

A tak znów jest w przypadku Permafrost, niemieckich black metalowców, którzy w tym roku obchodzą dekadę istnienia i zapewne niniejsza „Devil Worship” miała za zadanie uczcić tę okrągłą rocznicę. Kurwa, no nie głupia jest ta ich muzyka. W większości Permafrost opiera swoje pomysły na koncepcie black metalu z lat dziewięćdziesiątych, gdzie w pas kłaniają się nam płyty Darkthrone, wczesnym Dark Funeral czy Zyklon B, no i ogólnie takiego właśnie sortu, chyba, że mowa o bardziej depresyjnych fragmentach – wówczas kojarzyć się to może z Shining, Lifelover nawet… Granie proste, ale z kopnięciem, zawiera ponadto sporo niezłych, surowych melodii. Zasadniczo, Permafrost mknie do przodu, ale nie mogę powiedzieć, zęby było to jakiś jałowy galop na oklep, bo naprawdę słucha się tego dobrze. Chwilami może i faktycznie muzyka staje się lekko zbyt melodyjna, ale to są tylko momenty, zresztą dość mocno umaczane to jest w depresyjnym sosie, zwłaszcza przedostatni numer na krążku. Na uwagę zasługuje też wokalista, który wydaje z siebie dość różnorodne dźwięki, nie wychodząc raczej poza black metalową stylistykę, ale dobry jest w swoim rzemiośle. No i same kompozycje są niezłe – to znaczy złe i lekko pojebane, nienawiść i pogardę, jak w najlepszym moim zdaniem na krążku numerze – „The Devil Is Calling”. No jest po prostu bardzo klasycznie, tak jak lubię. Mamy też cover, ale nie jest to żadne Bathory czy Mayhem, tylko GG Allin. Swoją drogą zauważam, że ten perwers zyskuje sobie ostatnimi czasy popularność wśród młodzieży, hehe. Ale akurat Permafrost fajnie poradziło sobie z tą przeróbką.

Generalnie rzecz biorąc, „Devil Worship” to porządny black metalowy album. Zapewne wrócę do niego jeszcze nie raz, choć Ameryki nie odkryli. Mimo wszystko – dobra płyta.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. …Dreaming On  
2. Kill All…  
3. Ride the Dragon  
4. Kraft durch Krieg  
5. The Devil Is Calling  
6. Satan’s Return  
7. Life Sucks!!!  
8. Rasierklinge  
9. Outlaw Scumfuck (GG Allin cover)
Oracle
19338 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Zmarła Trisha Muszynski – gitarzystka zespołu DerkétaNewsy

Zmarła Trisha Muszynski – gitarzystka zespołu Derkéta

OracleOracle20 września 2026
Newsflesh #39 (244)Mystic Festvial 2027NewsfleshNewsy

Newsflesh #39 (244)

ŁysyŁysy20 września 2026
Debiut Wyrm Chasm w październikuNewsy

Debiut Wyrm Chasm w październiku

OracleOracle19 września 2026

Skomentuj