Całkowici debiutanci tym razem zostali przeze mnie wzięci na tapetę – bowiem jest to pierwsze, co J.T. Ripper w ogóle wypuścił.

Ale nie wypadło im to bynajmniej źle – na „Death Is Among Us” poza fatalną okładką znajdziemy pięć numerów opartych na speed/thrash metalowych kanonach muzycznych. Mnie osobiście kojarzy się to z Venom, Dark Angel, pierwszy Slayer czy Onslaught…Do tego brzmienie walące z lekka starymi brazylijskimi kapelami – czyli kiepskie, ale jednak mające w sobie to coś, co powoduje, że dany krążek podoba się. Gdybym chciał wymienić wszystko, co przyjdzie mi na myśl, podczas słuchania J.T. Ripper wyszłaby z tego długa litania. Mamy tutaj porywcze kompozycje które moim zdaniem winny spodobać się obwieszonym łańcuchami i obszytymi naszywkami słuchaczom – muza ta jest dla nich, wypisz, wymaluj. Oczywiście tylko jeśli nie będzie ich odstręczać surowizna nagrania.

No i okładka, która jest tragiczna. Ale pomijając te fakty, ta muzyka jest przykładem porządnej podziemnej łupanki. Sprawdźcie.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Rise Of The SS
2. Human Coffin
3. Hell Raisers
4. K³ (Kill, Krush, Kommand)
5. Zombic Toxies
Oracle
19483 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Assumption „Paradox of the Arrow”Recenzje

Assumption „Paradox of the Arrow”

OracleOracle6 listopada 2026
Ageless Gateway „Corruptor of Stars”Recenzje

Ageless Gateway „Corruptor of Stars”

OracleOracle5 listopada 2026
Wingless „Vision Beyond Form”Recenzje

Wingless „Vision Beyond Form”

OracleOracle4 listopada 2026

Skomentuj