Z amerykańskim death metalowym Malevolent Creation rozstali się (a raczej zostali wyrzuceni) gitarzysta Chris Canella oraz basista Jesse Jolly. Zespół wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że życzy im wszystkiego na przyszłość i nie zamierza mówić o nich źle. Ale trzy dni później opublikowali wpis, w którym Phil Fasciana proponuje 1000 USD Chrisowi za udowodnienie, że potrafi zagrać w całości set zespołu (więcej tutaj).
W każdym razie grupa zapowiedziała ogłoszenie nazwisk nowych członków wkrótce oraz kontynuację prac nad nadchodzącym albumem, który będzie nosił tytuł „Return Fire”.




