24 grudnia ( to chyba ulubiona data metalowców) ukazał się debiutancki krążek projektu o nazwie Jeer. Jeśli Wam to nic nie mówi, to już śpieszę z informacją. Po pierwsze, to projekt w zasadzie jednoosobowy („w zasadzie”, bo za bass jest odpowiedzialna inna osoba), a po drugie Jeer pochodzi z Torunia i pogina sobie black metal. Krążek zatytułowany „Burden of life” to półgodzinna dawka muzyki. Całość wydana na CD-R (aczkolwiek ponoć profesjonalnie wydane) nakładem Black Dominion Production (limitowane do 100 sztuk).
MAPA SERWISU:



